Pomimo trwającej rosyjskiej agresji, amerykańska sieć fast foodów McDonald’s chce ponownie otworzyć część swoich restauracji na Ukrainie. „Po długich obradach i dyskusjach mamy etapowy plan wznowienia pracy niektórych restauracji w Kijowie i zachodniej Ukrainie” – podała firma w oświadczeniu opublikowanym w czwartek na Facebooku.
Miliony Ukraińców tęskniły za Big Macami – napisał na Facebooku. To ważny sygnał dla międzynarodowej gospodarki, dodał Kuleba: „To są miejsca pracy i podatki dla ukraińskiego budżetu, przetrwanie naszej gospodarki w czasach rosyjskiej agresji”.
Rosja zaatakowała Ukrainę pod koniec lutego. Wiele międzynarodowych firm już wcześniej opuściło kraj Europy Wschodniej. W sąsiedniej Rosji McDonald’s całkowicie zbankrutował. Wszystkie ponad 800 tamtejszych oddziałów zostało przejętych przez rosyjskiego biznesmena Aleksandra Govora (62) i ponownie otwarte pod nazwą „Lecker und Punkt”. Za jednym zamachem syberyjski miliarder stał się największym przedsiębiorcą restauracyjnym w kraju. Na początku wojny rosyjski udział w całkowitej sprzedaży grupy McDonald’s wzrósł do prawie 10 procent.



