Zysk operacyjny japońskiego giganta w minionym kwartale wyniósł nieco ponad 4 miliardy dolarów co stanowi spadek w stosunku do ubiegłego roku o 43 procent. Winny temu jest silny yen.
Konkurencja w tym i Nissan nie był w stanie pomimo wzrostowi sprzedaży w Chinach i USA osiągnąć zyski, też z powody mocnego yena. Drożeją japońskie produkty i staja się mniej konkurencyjne i atrakcyjne. Uzyskane zagranicą wyniki, nawet i dobre staja się w bilansach japońskich znów za sprawa drogiej waluty japońskiej, mniej dochodowe lub wręcz niedochodowe.
Toyota odczuwa te skutki bardziej niż konkurenci. 40 procent wszystkich samochodów światowego lidera są wykonane w Japonii, połowa z nich eksportowana zagranicę. Spowolnienie na kluczowym dla Toyoty rynku amerykańskim jest bardzo odczuwalne.
Prognoza na zysk operacyjny za cały rok roku 2016/17 przewiduje wzrosty, ale i tak będzie to najniższy poziom od 2013 r.



