Przewodniczący Rady Unii Europejskiej Charles Michel (46 l.) zapowiedział kolejne unijne sankcje wobec Rosji w odpowiedzi na zbrodnie na ukraińskiej Buczy . Zbrodnie wojsk rosyjskich określił jako masakry. Kanclerz Olaf Scholz (SPD, 63 lata) również obiecał nowe sankcje wobec Rosji. – O dalszych działaniach w gronie sojuszników zdecydujemy w najbliższych dniach – zapowiedział w niedzielę polityk SPD, nie podając dalszych szczegółów.
Konsekwencje odczują rosyjski prezydent Władimir Putin i jego zwolennicy. „I nadal będziemy dostarczać Ukrainie broń do obrony przed rosyjską inwazją”. Federalny minister finansów i wicekanclerz Christian Lindner (FDP, 43 lata) ogłosił na Twitterze , że zaostrzenie sankcji zostanie omówione już w poniedziałek.
Habeck nadal odrzuca zakaz importu gazu
Federalny minister gospodarki Robert Habeck (Zieloni, 52 lata) również wzywa do szybkiego zaostrzenia sankcji wobec Rosji, ale nadal odrzuca zakaz importu nałożony przez same Niemcy , na przykład na dostawy rosyjskiego gazu i ropy. Polityk Zielonych dał to jasno do zrozumienia w niedzielny wieczór na antenie ZDF. „Kontynuujemy strategię uniezależnienia się od rosyjskiego gazu, węgla i ropy, ale nie od razu” – powiedział Habeck. Minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock (Zieloni, 41 lat) opowiedziała się za postawieniem zbrodniarzy wojennych przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.
Rosja wzywa do posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ
Wcześniej obrazy, zwłaszcza z przedmieścia Butscha, wywoływały międzynarodowy horror. Ciała na ulicach, spalone samochody, sczerniałe od sadzy domy bez mieszkańców: wycofywanie się wojsk rosyjskich z okolic stolicy Ukrainy, Kijowa, uwidoczniło w niedzielę rozmiary okrucieństw wobec ludności cywilnej. Według ukraińskiej Prokuratury Generalnej na przedmieściach Kijowa znaleziono dotychczas martwych 410 mieszkańców. Nagranie wideo z Ministerstwa Obrony Ukrainy pokazuje ciała kilku osób przy drodze, niektóre z rękami związanymi za plecami. Relacjonowała to również brytyjska stacja BBC w filmie z Buczy.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony odrzuciło doniesienia jako „fałszywe”. Zbrodni nie można samodzielnie potwierdzić. Jednocześnie Rosja wezwała w poniedziałek do zwołania specjalnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z zarzutami zbrodni wojennych na ukraińskiej Buczy. Moskwa poprosiła o spotkanie z powodu “obrzydliwych prowokacji ukraińskich radykałów” – powiedział w niedzielę na Twitterze zastępca ambasadora Rosji przy ONZ Dmitrij Polański.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył wojska rosyjskie o ludobójstwo. „To rzeczywiście ludobójstwo” – powiedział w niedzielę amerykańskiemu nadawcy CBS, według tłumacza, w odpowiedzi na pytanie moderatora. „Jesteśmy obywatelami Ukrainy i nie chcemy być poddani polityce Federacji Rosyjskiej. I dlatego jesteśmy niszczeni i wymazani”. Zełenski powiedział, że nadal jego obowiązkiem jako prezydenta jest negocjowanie z Putinem. „Nie ma innego sposobu niż dialog, jeśli nie chcemy, aby zginęły setki tysięcy, miliony”.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba wezwał kraje G7 do nałożenia na Rosję embarga na ropę, gaz i węgiel, wyłączenia wszystkich rosyjskich banków z bankowej sieci komunikacyjnej Swift oraz zamknięcia wszystkich portów dla rosyjskich statków i towarów.
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że wycofanie wojsk rosyjskich z rejonu Kijowa nie jest rzeczywistym wycofaniem. Można raczej zobaczyć, jak Rosja „przenosi” swoje wojska. NATO jest zaniepokojone możliwością nasilenia ataków, zwłaszcza na południu i wschodzie. Można było to zaobserwować już w weekend – przypuszczalnie w celu powiększenia zajmowanych tam terenów. Zaatakowano także miasto Odessa. Według Ministerstwa Obrony w Moskwie statki i samoloty ostrzeliwały rafinerię ropy naftowej i trzy składy paliw pod Odessą.
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zapowiedział również, że zaostrzy sankcje i wsparcie militarne dla Ukrainy. Sekretarz stanu USA Antony Blinken zwrócił uwagę, że USA od dawna zakładały, że na Ukrainie popełniane są poważne zbrodnie wojenne. To jest „rzeczywistość, która dzieje się każdego dnia, dopóki trwa brutalność Rosji wobec Ukrainy. Dlatego musi się skończyć”.



