Manipulacja

AIAktualnościWiadomości

Tesla kończy produkcję „dwóch najlepszych pojazdów wszech czasów”

W sobotę firma Tesla Inc. ponownie znalazła się w centrum uwagi, gdy  Ross Gerber, dyrektor generalny Gerber Kawasaki Wealth & Investment Management,  poinformował, że otrzymał e-mail z informacją o zakończeniu produkcji Modelu S i Modelu X, nazywając oba pojazdy „najlepszymi samochodami wszech czasów”. Gerber namawia kierowców do rezygnacji z benzyny w związku ze skokiem cen w Kalifornii, o czym wspominał przy zakupie samochodu elektrycznego, a nawet sugeruje Rivian lub Kia klientom, którzy nie chcą Tesli.

W poście na X Gerber napisał, że ta decyzja go „smuci”, ponieważ Tesla zmienia swoją ofertę w segmencie premium. W tym samym wpisie argumentował, że choć autonomia może decydować o przyszłości, to termin ten może być dłuższy, niż wielu się spodziewa.

Bardzo mi przykro, że otrzymałem e-mail od Tesli o zakończeniu produkcji modeli S i X, dwóch najlepszych samochodów wszech czasów. Smutno mi, że to się dzieje, branża pojazdów elektrycznych to świetny biznes i chociaż przyszłość może być autonomiczna, to może to trochę potrwać.— Ross Gerber (@GerberKawasaki) 28 marca 2026

Zakończenie produkcji Modeli S i Modelu X oznaczałoby wycofanie flagowego sedana i SUV-a Tesli z produkcji nowych pojazdów, co stanowiłoby znaczącą zmianę w kategorii luksusowych pojazdów elektrycznych, którą Tesla pomogła stworzyć. Gerber przedstawił sam biznes pojazdów elektrycznych jako atrakcyjny, ale ostrzegł, że autonomiczna przyszłość może nie nadejść szybko.

Zmiana ta następuje również w związku z zaostrzającą się konkurencją na rynku pojazdów elektrycznych, a BYD jest często wymieniany jako rosnący punkt nacisku dla Tesli na całym świecie. Dla konsumentów mniejszy wybór Tesli z najwyższej półki może poszerzyć pole manewru dla konkurencyjnych marek, które starają się pozyskać klientów z segmentu premium.

Gerber sygnalizował również, że Tesla nie jest już domyślnym wyborem każdego nabywcy samochodu elektrycznego. W osobnym poście napisał, że klientów, którzy nie chcą Tesli, poleciłby Rivian lub Kię.

Czy rosnące ceny benzyny napędzają popyt na pojazdy elektryczne?

Gerber, argumentując za zmianą, w dużej mierze opierał się na budżetach domowych, argumentując, że płacenia na stacji benzynowej można uniknąć, jeśli samochód elektryczny pasuje do stylu życia kierowcy. Poparł ten pogląd, publikując artykuł w „Los Angeles Times”, który koncentrował się na Kalifornii, która odczuwa wzrost cen benzyny bardziej niż inne stany. 

Argument o kosztach dla konsumenta nie pasuje do potencjalnego wycofania się Tesli z rynku najdroższych i najbardziej popularnych modeli. Jeśli Tesla rzeczywiście wycofuje produkcję modeli S i X, zdolność firmy do pozyskania potencjalnych nabywców poszukujących luksusowego samochodu elektrycznego może w większym stopniu zależeć od innych modeli w jej ofercie.

Równoważenie innowacji z dziedzictwem motoryzacyjnym

Ta zmiana punktu ciężkości pojawia się w kontekście wcześniejszych wypowiedzi Gerbera na temat tego, jak zwrot Tesli w stronę robotyki i sztucznej inteligencji może sprawić, że konsumenci zapomną, że firma pierwotnie zaczynała jako producent samochodów, stwierdzając: „Ludzie już zapomnieli, że Tesla produkuje samochody”. Jego komentarze pojawiają się w kontekście dużych inwestycji Tesli w projekty związane ze sztuczną inteligencją, takie jak układ Terafab AI, który ma na celu zwiększenie możliwości technologicznych firmy i, według analityków, może zwiastować potencjalną fuzję Tesli i SpaceX.

Jak wydajność oprogramowania wpływa na posiadanie pojazdu elektrycznego

Poza ceną katalogową i oszczędnością paliwa, Gerber skupił się na tym, czy oprogramowanie wspomagające kierowcę Tesli działa wystarczająco stabilnie, aby uzasadnić obietnice dotyczące dużej autonomii. W zeszłym miesiącu powiedział, że korzystał z wersji 14.2.2.4 systemu FSD Tesli w zachodnim Los Angeles i opisał płynną jazdę przez zatłoczone ulice w pobliżu Westwood podczas protestu w Iranie.

Powiedział, że podróż powrotna ujawniła inny problem: system miał problemy, gdy pojazd wjeżdżał w bezpośrednie światło słoneczne. Gerber argumentował, że ograniczenie jest związane ze sprzętem i porównał je z tym, jak ludzie radzą sobie z odblaskami za pomocą okularów przeciwsłonecznych, daszków lub dłoni.

Obawy te szły w parze z wątpliwościami dotyczącymi planów Elona Muska dotyczących sieci autonomicznych taksówek oraz decyzji Tesli o wykorzystaniu kamer zamiast technologii LIDAR w autonomicznej jeździe. W swojej szerszej krytyce kierunku obranego przez Teslę, Gerber stwierdził również, że spodziewa się spadku akcji Tesli o 50% w tym roku i wskazał na sprzedaż akcji Tesli o wartości około 60 milionów dolarów jako część zmiany swojego stanowiska.

 

Polecane artykuły
AktualnościChinyWiadomości

Gospodarka Chin rośnie szybciej niż oczekiwano

AktualnościWiadomości

Jak miliarder przekształcił festiwal Coachella w maszynę marketingową

AktualnościWiadomości

Spółka matka Ticketmaster skazana za nielegalną monopolizację

AktualnościWiadomościZbrojeniówka

Trump najwyraźniej namawia producentów samochodów do produkcji broni

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *