Firma Elona Muska ( 54) zajmująca się lotnictwem i sztuczną inteligencją, SpaceX, jest gotowa do włączenia do kilku głównych amerykańskich indeksów giełdowych. Po wejściu do indeksów Russell w piątek (czasu lokalnego), zostanie dodana do technologicznego indeksu Nasdaq 100 7 lipca. Ten ruch prawdopodobnie wywoła falę pasywnych inwestycji, ponieważ fundusze indeksowe będą zobowiązane do uwzględnienia akcji w swoich portfelach.
JPMorgan spodziewa się pasywnego napływu kapitału w wysokości 4,3 miliarda dolarów tylko dla indeksu Nasdaq 100. „Oczywiście istnieje silny popyt, dlatego przyspieszyli włączenie do indeksu” – powiedział Michael Field, analityk Morningstar. Analityk uważa jednak, że akcje tej spółki o wartości 2 bilionów dolarów, wartej niemal tyle samo, co Amazon , są przewartościowane.
Aby przyciągnąć mega-IPO, takie jak SpaceX w połowie czerwca, dostawcy indeksów, tacy jak Nasdaq i FTSE Russell, złagodzili ostatnio swoje kryteria włączenia, na przykład znosząc wymogi dotyczące rentowności. SpaceX odnotował w zeszłym roku stratę w wysokości 4,9 miliarda dolarów. W związku z tym firma na razie nie kwalifikuje się do włączenia do szerokiego indeksu S&P 500. Dostawca indeksu S&P Global odmawia złagodzenia swoich rygorystycznych zasad, które wymagają zysku. S&P zamierza odczekać co najmniej dwanaście miesięcy, zanim w ogóle rozważy włączenie do indeksu.



