Nastroje w zarządach chińskich spółek poprawiły się w czerwcu tylko nieznacznie. Jak poinformował w piątek urząd statystyczny w Pekinie, wskaźnik menedżerów zakupów (PMI) w sektorze wytwórczym wzrósł jedynie z 48,8 do 49 punktów. Ważny wyprzedzający wskaźnik ekonomiczny pozostaje zatem poniżej krytycznego progu 50 punktów, przy którym zakłada się ograniczenie aktywności przemysłowej. Indeks dla sektora usług, w tym budownictwa, osłabił się z 54,5 do 53,2 pkt. Rozszerza się dalej, ale wolniej niż wcześniej.
Dane PMI nie poprawiły się, wzmacniając wiadomość o spowolnieniu wzrostu, powiedział Bloombergowi chiński ekonomista Raymund Yeung z ANZ Bank. Słaby wzrost napędza również wezwania do interwencji rządowej.
Ale jest pewna: pomimo nieoczekiwanie słabego rozwoju, nowy szef rządu Li Qiang (63 l.) wyraził we wtorek optymizm na Światowym Forum Ekonomicznym w Tianjin, że druga co do wielkości gospodarka wzrosła silniej w drugim kwartale niż w pierwszym z 4,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Qiang spodziewa się również, że cel jego rządu, jakim jest „około pięciu procent” wzrostu, zostanie osiągnięty w tym roku.



