Firma, o której wiele osób jeszcze rok temu mogło nie słyszeć, znalazła się na największej w historii giełdy amerykańskiej notowanej na giełdzie zagranicznej korporacji, zapewniając amerykańskim inwestorom bezpośredni dostęp do jednej z najgorętszych transakcji roku.
W piątek akcje giganta produkcji półprzewodników SK Hynix rozpoczną notowania po 149 dolarów za akcję, pozyskując około 26,5 miliarda dolarów. Ostatnią zagraniczną spółką, która zanotowała rekordowy debiut w USA, był chiński gigant e-commerce Alibaba, który pozyskał 25 miliardów dolarów w swoim debiucie publicznym w 2014 roku.
Historyczny kamień milowy, ustanowiony przez niegdyś mało znaną markę, podkreśla entuzjazm, który wielokrotnie napędzał akcje spółek technologicznych do rekordowych wzrostów w tym roku. Ogromna rozbudowa centrów danych, mająca na celu umożliwienie wykorzystania sztucznej inteligencji, zwiększyła popyt na układy pamięci produkowane przez SK Hynix.
Pośpiech w kupowaniu akcji SK Hynix i Samsunga, największego na świecie producenta układów pamięci, sprawił, że południowokoreański rynek akcji stał się siódmym co do wielkości na świecie, po tym jak w maju wyprzedził kanadyjski. Obie firmy, które łącznie odpowiadają za około 50% indeksu Kospi w Seulu, osiągnęły w ciągu ostatnich kilku miesięcy wycenę 1 biliona dolarów. Jednak chęć czerpania zysków z boomu na sztuczną inteligencję, szczególnie wśród inwestorów detalicznych, również nasiliła gwałtowne wahania na rynku. Gwałtowne wyprzedaże akcji południowokoreańskich kilkakrotnie w tym roku doprowadziły do tymczasowego wstrzymania handlu.
Jung In Yun, dyrektor generalny Fibonacci Asset Management Global, powiedział, że chociaż zagraniczni inwestorzy szybko sprzedawali swoje akcje, aby zrealizować zyski, notowania SK Hynix wskazują, że w kwestii sztucznej inteligencji nadal panuje duży optymizm. „Silny popyt na tę ofertę wskazuje, że globalny popyt na infrastrukturę AI pozostaje nienaruszony, pomimo ostatnich wahań” – powiedział.
Rozkwit czy kryzys?
SK Hynix i Samsung odnotowały w tym roku rekordowe zyski, ponieważ sztuczna inteligencja pochłonęła światowe zasoby układów pamięci – i zażądała ich więcej. Prognozy dotyczące przedłużającego się niedoboru skłoniły firmy do znacznych inwestycji w moce produkcyjne, do czego zachęcały ich rządy.
Na początku tego miesiąca Korea Południowa ogłosiła plany wydania ponad 500 miliardów dolarów na nowe zakłady produkcji chipów w południowo-zachodniej części kraju. Prezydent Lee Jae Myung wezwał do szybkiej realizacji tych planów, aby zabezpieczyć grunty, wodę i energię elektryczną oraz utrzymać pozycję kraju jako lidera w dziedzinie zaawansowanych technologii.
„Ta kluczowa oferta publiczna o wartości 26,5 miliarda dolarów w USA daje im siłę, by prześcignąć Samsunga, zniwelować różnicę w wycenie w stosunku do amerykańskich rywali, takich jak Micron, a także zabezpieczyć sobie utalentowanych pracowników, oferując im atrakcyjne wynagrodzenie, a także podnieść morale firmy” – powiedział MS Hwang, dyrektor ds. badań w Counterpoint Research, specjalizującej się w półprzewodnikach pamięci.
Mimo to szybka ekspansja producentów układów pamięci, a także wzrost inwestycji w te firmy, wywołały obawy o zbliżający się kryzys na rynku półprzewodników, biorąc pod uwagę jego cykliczny charakter.
Według danych Koreańskiego Stowarzyszenia Inwestycji Finansowych (Korea Financial Investment Association), zaciąganie pożyczek przez inwestorów detalicznych na rynku Kospi wzrosło w tym roku do rekordowego poziomu. Niektórzy południowokoreańscy ustawodawcy ostrzegają przed ryzykiem finansowym związanym z zakupem lewarowanych funduszy ETF, które śledzą pojedyncze akcje, takie jak SK Hynix, i mogą kumulować zyski – lub straty.
Akcje spółek technologicznych w Korei Południowej i USA również były podatne na zmiany nastrojów wobec sztucznej inteligencji oraz sygnały, że technologia ta nie przynosi obiecywanych zwrotów z inwestycji ani rewolucyjnych zmian.
„Istnieje niebezpieczeństwo, że jeśli zyski rozczarują oczekiwania, co naszym zdaniem jest prawdopodobne, ceny akcji, zwłaszcza spółek technologicznych, zaczną spadać pod koniec 2027 r. i nastąpi spowolnienie inwestycji amerykańskich przedsiębiorstw” – powiedział Gareth Leather, starszy ekonomista ds. Azji w Capital Economics, w briefingu z tego miesiąca.
„W takim razie jest bardzo prawdopodobne, że w pewnym momencie ten rozkwit azjatyckiego eksportu zamieni się w kryzys”.



