Firma zbrojeniowa Rheinmetall łączy siły z Deutsche Telekom, aby bronić się przed wrogimi dronami i cyberatakami. Obie firmy ogłosiły projekt rozwojowy tarczy ochronnej przed dronami. Jest on wciąż na wczesnym etapie rozwoju.
Celem jest wczesne wykrywanie dronów, a następnie ich zatrzymanie za pomocą sygnałów zakłócających, dronów przechwytujących lub potencjalnie ognia laserowego, na przykład w elektrowniach, obiektach przemysłowych, mostach i innej krytycznej infrastrukturze. Chodzi zatem o obronę przed dronami celów cywilnych.
Deutsche Telekom wniesie do wspólnego projektu swoje doświadczenie w zakresie sieci komórkowych i innych aplikacji cyfrowych, natomiast Rheinmetall będzie odpowiedzialny za czujniki i efektory, czyli lasery.
Obrona dronami na „nowym poziomie”
„Zagrożenie ze strony dronów jest wysoce cyfrowe” – mówi Armin Papperger (63), prezes Rheinmetall. Obrona wymaga połączenia czujników, efektorów i bezpiecznych sieci komunikacyjnych. „Rheinmetall i Deutsche Telekom łączą właśnie te możliwości”.
Dyrektor generalny Telekomu Tim Höttges (63) podkreśla specjalistyczną wiedzę swojej firmy w zakresie łączności, przetwarzania w chmurze i analizy danych, która przeniesie obronę przed dronami „na nowy poziom”: „Wspólnie z Rheinmetall wzmacniamy suwerenność i przyczyniamy się do zmniejszania obaw społecznych”.
Obecnie większość dronów latających nad Niemcami jest zdalnie sterowana przez pilotów za pomocą częstotliwości radiowej (RF). Sygnały te mogą być wykrywane przez czujniki RF. Deutsche Telekom korzysta z pasywnych czujników RF, które nie emitują aktywnego sygnału poszukiwawczego. Zaletą tego rozwiązania jest to, że po podłączeniu do masztów komórkowych nie zakłócają one działania sieci komórkowych.
Rheinmetall z kolei nie tylko sam produkuje drony, ale ma również doświadczenie w zwalczaniu i przechwytywaniu wrogich dronów. Firma wykorzystuje w tym celu również specjalistyczne technologie sensoryczne. Dotyczy to nie tylko zastosowań wojskowych, ale także ochrony terenów cywilnych. Na przykład, pod koniec ubiegłego roku producent broni nawiązał współpracę z policją w Hamburgu i portem w Hamburgu, aby znaleźć rozwiązania dla potencjalnych zagrożeń ze strony dronów.
Niemieckie sieci komórkowe się poprawiają, a zasięg rośnie. To generalnie dobra rzecz, ale ma to również pewien skutek uboczny: dronami można teraz łatwo sterować na duże odległości za pośrednictwem sieci komórkowej – nie zdalnie, w zasięgu wzroku, z wykorzystaniem standardowej częstotliwości radiowej, ale z dowolnego miejsca za pośrednictwem internetu.
To z kolei stawia firmy i władze przed nowym wyzwaniem. Deutsche Telekom, we współpracy z Uniwersytetem Bundeswehry w Hamburgu, prowadzi badania nad sposobem wykrywania takich dronów. W tym celu sama sieć komórkowa jest przekształcana w rodzaj radaru, rejestrującego określone anomalie w transmisji danych. To z kolei powinno umożliwić wczesne wykrywanie dronów. Ta nowa metoda zwalczania dronów mobilnych zostanie również włączona do wspólnego projektu Deutsche Telekom i Rheinmetall.



