Inwestor Klaus-Michael Kühne (88) zwiększył swoje udziały w Lufthansie. Zgodnie z zaktualizowanym zawiadomieniem o prawach głosu, przedsiębiorca posiada obecnie prawie 20 procent udziałów w największej europejskiej linii lotniczej za pośrednictwem swojego Kühne Holding. Wcześniej jego udział wynosił 15,01 procent. Spółka nie ujawniła ceny zakupu dodatkowych akcji.
Kühne, mieszkający w szwajcarskim miasteczku Schindellegi, korzystającym z ulg podatkowych, posiada udziały w Lufthansie od 2022 roku i był już największym pojedynczym akcjonariuszem firmy, zanim zwiększył swój udział. Karl Gernandt (65), bliski powiernik Kühnego, zasiada w radzie nadzorczej. Kühne wielokrotnie wyrażał chęć zwiększenia swojego udziału w przeszłości. Jednak objęcie większościowego pakietu akcji nie jest brane pod uwagę, zwłaszcza biorąc pod uwagę strategiczne znaczenie Lufthansy i prawo niemieckiego rządu do głosu w tej sprawie. Cena akcji Lufthansy spadła o ponad 20 procent w marcu i kwietniu, w pewnym momencie osiągając poziom około 7 euro. Jednak od początku maja kurs akcji odrabia straty.
Zwiększenie udziału ma miejsce w trudnym okresie dla Grupy Lufthansa. Lufthansa zmaga się obecnie z rosnącymi kosztami, licznymi strajkami pilotów i personelu pokładowego w swojej głównej marce oraz wpływem konfliktów geopolitycznych na transport lotniczy. Chociaż grupa linii lotniczych zwiększyła przychody o 8% do 8,7 mld euro w pierwszym kwartale 2026 roku, jej skorygowany wynik operacyjny pozostał ujemny i wyniósł minus 612 mln euro.
W przeszłości Kühne wielokrotnie krytykował strategiczny kierunek rozwoju grupy. Krytykował między innymi złożoną, jego zdaniem, strukturę marki Grupy Lufthansa, a także słabości w zakresie jakości produktów i obietnic składanych klientom. Do tej pory nie doszło jednak do żadnych publicznych konfliktów z kierownictwem. Nie pojawiły się również żadne głosy sprzeciwu ze strony rady nadzorczej wobec kluczowych decyzji zarządu.



