Columna Medica

AktualnościWiadomości

RCB publikuje nowe strategie komunikacyjne na wypadek sytuacji kryzysowych

Nasilenie cyberataków, kampanii dezinformacyjnych i zagrożeń hybrydowych coraz mocniej wpływa na sposób działania administracji centralnej i lokalnej. Rosnące ryzyko kryzysów oznacza potrzebę dostosowania procedur komunikacyjnych, które pomogą instytucjom szybciej reagować, ograniczać chaos informacyjny i skuteczniej docierać z przekazem do obywateli. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przygotowało dwa nowe dokumenty – Strategię Komunikacji Ryzyka oraz Strategię Komunikacji Kryzysowej, które mają pomóc urzędom, samorządom i firmom dostosować się do zmian.

– Kiedyś myśleliśmy o kryzysach wyłącznie na płaszczyźnie naturalnej: o pożarach, burzach czy powodziach. Teraz to środowisko dynamicznie się zmienia. Pojawiają się działania dezinformacyjne i hybrydowe, które są wielopłaszczyznowe, dotyczą wielu resortów i mają wiele etapów – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Piotr Błaszczyk, rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Z danych Ministerstwa Cyfryzacji wynika, że w 2025 roku zespoły CSIRT poziomu krajowego otrzymały 682,2 tys. zgłoszeń zagrożeń cyberbezpieczeństwa, a liczba obsłużonych incydentów sięgnęła 272,9 tys., czyli o 144 proc. więcej niż rok wcześniej. CERT Polska zarejestrował 260,8 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa, z czego 97 proc. stanowiły oszustwa komputerowe – głównie phishing i próby wyłudzania danych. W 2025 roku eksperci CERT Polska dodali do Listy Ostrzeżeń blisko 250 tys. złośliwych domen, czyli średnio ok. 680 dziennie.

Coraz więcej incydentów dotyczy również infrastruktury krytycznej. Takie zdarzenie odnotowano pod koniec 2025 roku, kiedy CERT Polska poinformował o skoordynowanych działaniach wymierzonych w sektor energetyczny. Dotknęły one m.in. farmy wiatrowe, instalacje fotowoltaiczne i przedsiębiorstwa infrastrukturalne.

– Jestem zwolennikiem tezy, że skuteczna komunikacja potrafi uratować czyjeś życie, wpłynąć na bezpieczeństwo i decydować o być albo nie być obywatela. Nasze strategie pomagają spiąć tę komunikację, która jest częściowo rozproszona – mówi Piotr Błaszczyk. – Strategia Komunikacji Ryzyka i Strategia Komunikacji Kryzysowej to dwa powiązane ze sobą, komplementarne dokumenty, które w RCB stworzyliśmy w ramach projektu Track 1 współfinansowanego przez Unię Europejską.

Strategia Komunikacji Ryzyka koncentruje się na działaniach prowadzonych jeszcze przed wystąpieniem zagrożenia, takich jak edukacja społeczna, kampanie informacyjne czy przygotowanie procedur dotyczących m.in. cyberataków, awarii infrastruktury krytycznej i działań dezinformacyjnych. Autorzy dokumentu wskazują, że ma on stworzyć wspólny system informowania o zagrożeniach na poziomie całego kraju – czytelny dla obywateli i łatwy do wykorzystania przez różne instytucje publiczne. Na podstawie strategii własne procedury komunikacyjne mają przygotowywać ministerstwa, urzędy wojewódzkie i inne instytucje publiczne.

– Chodzi o to, żeby każdy z nas wiedział, jak się zachować w określonej sytuacji, jeżeli kryzys nadejdzie, co zrobić, żeby ograniczyć jego negatywne skutki – wyjaśnia rzecznik RCB.

Autorzy dokumentu podkreślają, że komunikacja o zagrożeniach ma przygotowywać obywateli do reagowania, ale jednocześnie ma ostrzegać, a nie straszyć.

 Drugi dokument to Strategia Komunikacji Kryzysowej, która dotyczy wszystkiego, co następuje po wystąpieniu kryzysu: zarówno czasu bezpośrednio po wystąpieniu, jak i całego procesu komunikacji kryzysu – wskazuje Piotr Błaszczyk. – Te dwa dokumenty to praktyczne narzędzia, które każde z ministerstw i województw może wykorzystać na własne potrzeby. To są poradniki, jak stworzyć własną strategię w danym resorcie na właściwym szczeblu albo w sektorze prywatnym, żeby komunikacja była prostsza, spójniejsza i sprawniej docierała do naszych odbiorców.

Jak podkreśla, sprzeczne komunikaty różnych instytucji mogą prowadzić do chaosu, dezorientacji i spadku zaufania społecznego. Strategia porządkuje działania informacyjne w sytuacjach, gdy liczy się czas, występują silne emocje, wręcz panika, i gdy szybki przepływ informacji może bezpośrednio wpływać na bezpieczeństwo obywateli.

– Kiedy mamy szybką reakcję władz, szybkie, sprawdzone informacje i brak chaosu komunikacyjnego, ludność może mieć pewność, że państwo działa i wszystko jest pod kontrolą. Ludzie wiedzą, jakie są konkretne następne kroki na różnych poziomach: centralnym, wojewódzkim, samorządowym oraz jakich informacji mogą oczekiwać od służb – tłumaczy Luiza Jurgiel-Żyła, rzeczniczka wojewody mazowieckiego.

Strategie zakładają ścisłą współpracę administracji lokalnej ze służbami oraz instytucjami odpowiedzialnymi za zarządzanie kryzysowe.

– W sytuacji kryzysowej samorząd jest najbliższym centrum informacji dla obywateli. Jeśli odpowiednio przygotuje się na kryzys i będzie szybko i właściwie współpracował ze służbami czy z urzędem wojewódzkim, to pomoże zredukować stres, chaos i poziom dezinformacji wokół sytuacji kryzysowej – ocenia Luiza Jurgiel-Żyła.

Jak podkreślono w strategiach, do przekazywania informacji zalecane jest wykorzystanie zarówno kanałów cyfrowych, jak i tradycyjnych, m.in. radia, telewizji, SMS-ów i komunikatów lokalnych. W dokumentach przewidziano również regularne ćwiczenia i szkolenia dla rzeczników prasowych oraz osób odpowiedzialnych za komunikację kryzysową, dotyczące m.in. reagowania na dezinformację i współpracy między instytucjami.

Strategia Komunikacji Ryzyka i Strategia Komunikacji Kryzysowej mają charakter praktycznych wzorów, które instytucje mogą dostosowywać do własnych procedur, rodzaju zagrożeń i codziennej pracy administracji. Mogą one także być wykorzystywane przez sektor prywatny, szczególnie w branżach związanych z bezpieczeństwem infrastruktury i usług publicznych. W strategiach jako przykłady wskazano m.in. sektor energetyczny, wodno-kanalizacyjny, transportowy, zdrowotny, spożywczy i technologiczny.

– To dokumenty zawierające wiele uniwersalnych elementów, z których może korzystać zarówno biznes, jak i sektor publiczny czy akademicki. W momencie kiedy przyjdzie kryzys, zwykle już jest zbyt późno, żeby budować zaufanie i relacje – mówi Karolina Łuczak, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. – Żyjemy w trudnych czasach, czasach dużych zmian. Taka strategia to podstawowy dokument dla osób zajmujących się komunikacją. Warto sięgnąć po już przygotowane dokumenty i na ich podstawie tworzyć własne rozwiązania dopasowane do organizacji. To powinna być podstawowa polityka działania w momencie, kiedy kryzys rzeczywiście się pojawi.

RCB zapowiada dalsze działania związane ze szkoleniami z komunikacji kryzysowej oraz przygotowaniem obywateli do reagowania na zagrożenia i korzystania z wiarygodnych źródeł informacji.

– W ramach tego projektu chcemy stworzyć komplementarną bazę wiedzy o zagrożeniach, żeby każdy z obywateli mógł sprawdzić, czy jest w obszarze zagrożenia w określonej sytuacji i jak się zachować, kiedy ona nastąpi – zapowiada Piotr Błaszczyk.

Polecane artykuły
AktualnościZdrowie

Latem biznes zwalnia. Najlepsze firmy wykorzystują ten czas inaczej

AktualnościWiadomości

Tak Elon Musk chce zostać bilionerem

AktualnościWiadomości

Arabia Saudyjska najwyraźniej nie płaci już swoim konsultantom

AIAktualnościWiadomości

Deutsche Telekom i SAP stworzą infrastrukturę AI dla agencji rządowych

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *