Uber, amerykański dostawca usług transportowych, ponownie stracił miliardy w obliczu pandemii koronawirusa. W trzecim kwartale sprzedaż spadła w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku o 18 procent do 3,1 miliarda dolarów (2,6 miliarda euro). Najważniejsze było to, że Uber odnotował stratę w wysokości 1,1 miliarda dolarów.
Przychody działu taksówkowego Ubera znacznie spadły w czasie kryzysu i wyniosły minus 53 procent, w wyniku tego, że załamały się rezerwacje wycieczek. Z kolei firma odnotowała silny wzrost w zakresie dostawy artykułów spożywczych Uber Eats. Podobny rozwój nastąpił już w drugim kwartale.
Akcje Ubera wzrosły gwałtownie w poprzednich dniach po tym, jak wyborcy w Kalifornii opowiedzieli się po stronie firmy w referendum, które odbyło się równolegle do wyborów prezydenckich w USA.
Propozycja 22 umieszczona w głosowaniu, wspierana przez Ubera i konkurenta Lyft rekordową kwotą 200 milionów dolarów, prowadzi w referendum z 58,5% głosów na tak i 76%. inicjatywa przedstawiona wyborcom stanowi dla usług transportowych wyjątek od kalifornijskiego prawa, które obowiązuje dopiero od początku roku – i ratuje ich model biznesowy Ubera.
Kalifornia zażądała, aby firmy musiały regularnie zatrudniać swoich kierowców. Związki zawodowe kierowców prowadziły kampanię na rzecz „Nie” propozycji 22, ale były w stanie zebrać tylko ułamek kwoty na kampanię.



