Według nowej prognozy UE kryzys gospodarczy spowodowany pandemią będzie trwał dłużej niż oczekiwano. Oczekuje się, że po historycznym krachu w tym roku gospodarka w Unii Europejskiej od 2021 r. ponownie wzrośnie, ale stosunkowo wolno. W związku z tym stan sprzed nie zostanie osiągnięty ponownie w 2022 r. powiedział wczoraj Komisarz UE ds. Gospodarczych Paolo Gentiloni (65) , że tak naprawdę nigdy nie ufasz „V” – silnemu załamaniu i równie silnemu wzrostowi . „Teraz wiemy na pewno, że to nie nadejdzie”.
Po mocnym trzecim kwartale prognozy na 2020 rok są nieco lepsze niż latem, a Niemcy radzą sobie trochę lepiej niż inne kraje. Niemniej jednak recesja jest bezprecedensowa. Zgodnie z tym, produkcja gospodarcza w 19 państwach strefy euro załamie się w tym roku średnio o 7,8 proc., a w 27 państwach Unii Europejskiej o 7,4 proc. Na przyszły rok prognozowany jest wzrost o 4,2 proc. Dla 19 krajów strefy euro i 4,1 proc. Dla UE-27, a następnie po 3 proc. W każdym roku 2022.
Według tej prognozy Niemcy wyjdą z 2020 roku z minusem 5,6 procent, ale Komisja wyznaczyła niższe stopy wzrostu na poziomie 3,5 procent w następnym roku i 2,6 procent w następnym. Tegoroczne dane są druzgocące w Hiszpanii (minus 12,4 proc.), we Włoszech (minus 9,9 proc.) I we Francji (minus 9,4 proc.). Czasami zakłada się szybszą poprawę sytuacji w krajach dotkniętych kryzysem, które są silnie uzależnienie od turystyki.
Dobry trzeci kwartał pomaga
W lipcu władze Brukseli zakładały, że produkcja gospodarcza w strefie euro spadnie o 8,7 proc., A w całej UE o 8,3 proc. Po spadku o ponad 11% z powodu blokady pandemii na wiosnę, gospodarka wzrosła o ponad 12% w trzecim kwartale zarówno w strefie euro, jak iw UE.
Teraz Gentiloni odniósł się do nowych zagrożeń związanych z drugą falą koronową i nowymi wymogami pandemicznymi. Oczekiwane ożywienie gospodarcze w przyszłym roku będzie zatem znacznie słabsze niż oczekiwano. W lipcu Komisja założyła 6,1 proc. wzrostu dla strefy euro i 5,8 proc. dla całej UE na 2021 r. Ożywienie gospodarcze zostało teraz przerwane i początkowo pozostanie niepełne, powiedział Gentiloni.
Według tej oceny wielki koniec dopiero nadejdzie, zwłaszcza dla europejskiego rynku pracy. Bezprecedensowa pomoc pomostowa i pomoc w pracy krótkoterminowej osłabiła wzrost bezrobocia, ale nadal będzie rosnąć: w strefie euro z 7,5 proc. W tym roku do 9,4 proc. w 2021 r. w 2022 r. kwota 8,9 procent przyjęta w krajach wspólnej waluty.
Gentiloni zachęca do szybkości
Zwykle państwa UE nie mogą mieć deficytu budżetowego przekraczającego 3 procent i wskaźnika zadłużenia nie przekraczającego 60 procent. Ale te zasady Paktu na rzecz Stabilności i Wzrostu są zawieszone z powodu kryzysu przynajmniej do końca 2021 roku. „Nie oznacza to, że skończy się on pod koniec 2021 roku” – powiedział komisarz.
Z jego punktu widzenia uzgodniony program 750 miliardów euro może pomóc w walce z kryzysem, który podobnie jak ramy budżetowe UE nadal nie jest całkowicie zamknięty. Szybkie porozumienie jest kluczowe, powiedział Gentiloni.
Europejski polityk Sven Giegold (50 l.) z partii zielonych dostrzega jeszcze ważniejszą kryzysową straż pożarną: Europejski Bank Centralny, który wkrótce po wybuchu pandemii podjął środki zaradcze gigantycznym programem zakupu obligacji. „Podobnie jak w czasie kryzysu euro, EBC jest także czynnikiem stabilizującym kryzys korony” – powiedział Giegold z niemieckiej agencji prasowej. „Stabilność euro powinna czegoś nauczyć notorycznych krytyków EBC”.
Ogromne wydatki na walkę z kryzysem powodują, że deficyty budżetowe i dług publiczny szybko rosną. Przed pandemią średni deficyt w strefie euro w 2019 r. Nadal wynosił 0,6 proc. Produktu krajowego brutto – w tym roku będzie to 8,8 proc., W przyszłym 6,4 proc., a w 2022 roku nadal 4,7 proc. Według Gentiloni, wskaźnik zadłużenia wzrośnie do 102 procent produkcji gospodarczej w 2020 roku.



