KE pozytywnie o inicjatywie Roberta Szustkowskiego

AktualnościWiadomości

Dobre perspektywy polsko-francuskiej współpracy gospodarczej

Francuskie firmy od ponad 30 lat budują swoją obecność w Polsce, coraz częściej reinwestując zyski i lokując tu projekty o wysokiej wartości dodanej, w tym centra badawczo-rozwojowe i centra danych. Jednocześnie rośnie aktywność polskich spółek na francuskim rynku, a traktat z Nancy wyznacza główne kierunki współpracy – od energetyki i obronności po cyfryzację i rozwój AI.

 Kluczowe obszary współpracy pomiędzy Francją a Polską to oczywiście obronność, energia, zwłaszcza odnawialna i jądrowa. Dużo mówimy o cyfryzacji i suwerenności cyfrowej Europy – wymienia w rozmowie z agencją Newseria Joanna Jaroch-Pszeniczna, dyrektorka generalna Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej (CCIFP). – Obszar, który też jest bardzo ważny, choć mniej związany z biznesem, to kultura, w której również są planowane działania w najbliższych latach.

Podpisany w maju 2025 roku w Nancy traktat przewiduje między innymi wzajemne gwarancje bezpieczeństwa dla Polski i Francji. Dokument zawiera klauzulę wsparcia militarnego na wypadek ataku na jedno z państw. Dotąd Francja zawarła takie zobowiązanie jedynie z Niemcami. Traktat o wzmocnionej współpracy i przyjaźni obejmuje również współdziałanie w zakresie przemysłu obronnego, gospodarki, rolnictwa i nauki, a jego realizacja opiera się m.in. na rozwiniętych relacjach inwestycyjnych między krajami.

– Francja jest trzecim największym inwestorem zagranicznym w Polsce, budując tu swoją obecność już od ponad 30 lat. Połowa przychodów jest reinwestowana, co widzimy w nowych inwestycjach. Sektor, który jest najbardziej obecny, to przemysł, czyli jesteśmy bardzo silną gospodarką pod kątem produkcji. Mówimy coraz bardziej o produkcji z wysokimi technologiami – ocenia Joanna Jaroch-Pszeniczna.

– Wraz z nowym traktatem podpisanym rok temu między Francją a Polską – który jest traktatem strategicznym – zyskaliśmy pewną wizję, opracowany plan. Teraz potrzebujemy go zrealizować i przełożyć na konkretne działania w terenie to, co politycy wspólnie uzgodnili i co jest bardzo dobre dla biznesu – wskazuje Olivier Degand, country leader Forvis Mazars w Polsce, firmy obecnej na krajowym rynku od 30 lat.

O potencjale relacji polsko-francuskich i dalszych możliwościach ich rozwoju przedstawiciele biznesu znad Sekwany i znad Wisły oraz administracji dyskutowali podczas Polsko-Francuskiego Forum Gospodarczego zorganizowanego przez Francusko-Polską Izbę Gospodarczą, które odbyło się na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Étienne de Poncins, ambasador Francji w Polsce, podkreślał, że wzajemne relacje nigdy nie były tak dobre, a współpraca dwóch tak dużych państw ma kluczowe znaczenie dla budowy przyszłości Europy.

Przedstawiciele biznesu wskazywali, że partnerstwo polsko-francuskie ma charakter długoterminowy i strategiczny. Francja należy do najważniejszych partnerów gospodarczych Polski zarówno pod względem inwestycji, jak i wymiany handlowej. Z danych NBP wynika, że wartość francuskich inwestycji bezpośrednich w naszym kraju przekracza 114 mld zł. Jako przykłady takiej obecności przywołano firmy TotalEnergies i Airbus, które od lat inwestują w Polsce. Reprezentują one francuskie branże silnie obecne na krajowym rynku – przemysł i energetykę.

Raport opublikowany przez Francusko-Polską Izbę Gospodarczą we współpracy z Instytutem Debaty Eksperckiej i Analiz Quant Tank podaje, że francuskie firmy ulokowały w Polsce blisko połowę wszystkich swoich inwestycji w regionie CEE. Obecnie działa ich tu 1,2 tys., tworzą łącznie 227 tys. bezpośrednich miejsc pracy i co najmniej drugie tyle pośrednich – u swoich dostawców i partnerów. Największym obszarem, w którym koncentrują się inwestycje znad Sekwany, jest przetwórstwo przemysłowe (27 proc.), a następnie informacja i komunikacja wraz z transportem i logistyką (24 proc.) oraz handel (18 proc.). Reinwestycje wypracowanych przez francuskie przedsiębiorstwa zysków przeznaczane są przede wszystkim na cyfryzację (45 proc.), ochronę środowiska (33 proc.), automatyzację produkcji (27 proc.) oraz działalność badawczo-rozwojową (18 proc.).

 Firmy francuskie w Polsce, jeśli w ogóle rozważają nowe centra R&D, to właśnie tutaj. U nas też lokują swoje centra danych. W raporcie, który przygotowaliśmy dwa lata temu, okazało się, że co czwarty projekt, który jest wdrażany w Polsce, jest rozwijany i później włączany w globalne łańcuchy dostaw. Widzimy wartość dodaną, którą polskie zespoły dają firmom francuskim – podkreśla dyrektorka generalna CCIFP.

Tadeusz Nowicki z Konfederacji Lewiatan podkreślił, że Polska nie jest już jedynie miejscem montażu dla przemysłu. W ostatnich latach awansowała w łańcuchu wartości i coraz częściej staje się partnerem zdolnym do współtworzenia bardziej zaawansowanych projektów przemysłowych i technologicznych. Tym bardziej że francuskie firmy są szczególnie silnie obecne w sektorach wiedzochłonnych, takich jak IT, telekomunikacja czy usługi profesjonalne, a także w produkcji farmaceutycznej, chemicznej i sprzętu transportowego.

 Polska dysponuje znakomitą kadrą inżynierską i talentami, dodatkowo bardzo szybko potrafimy się adaptować, co pokazało 30 lat rozwoju polskiej gospodarki. Z drugiej strony Francja ma doświadczenie, kapitał, chęć inwestycji i współpracy z Polską od wielu lat. Uważamy, że to jest doskonałe połączenie doświadczenia z młodością. Doskonałym przykładem jest polska firma OVHcloud, która ma siedzibę w Roubaix, a została założona przez Polaka, Octave’a Klabę. To znakomity przykład, jak Polska i Francja mogą współpracować – mówi Adam Ponichtera, dyrektor zarządzający Data4 w Polsce.

Coraz wyraźniej widoczny jest również drugi kierunek rozwoju relacji gospodarczych – rosnąca obecność polskich firm na francuskim rynku. Przedsiębiorstwa z Polski wchodzą na dojrzały i konkurencyjny rynek, wykorzystując kompetencje technologiczne i doświadczenie zdobyte w kraju, a część z nich rozwija działalność poprzez przejęcia lokalnych podmiotów.

 Mamy kilka firm, które faktycznie z przytupem weszły do Francji, przejmując tamtejsze przedsiębiorstwa. Jednym z przykładów jest InPost, firma technologiczna, bo właśnie z takimi kompetencjami polskie podmioty mogą zdobyć dojrzały już rynek francuski – mówi Joanna Jaroch-Pszeniczna. – Liczymy, że traktat z Nancy, wskazujący kluczowe obszary, w których nasze gospodarki mają się uzupełniać, będzie kołem zamachowym dla przyszłych inwestycji.

Dalszy rozwój współpracy gospodarczej odbywa się w warunkach rosnącej niepewności i zmienności otoczenia rynkowego. Firmy działające na rynkach międzynarodowych muszą elastycznie reagować na zmiany gospodarcze i geopolityczne, a kluczowe znaczenie ma zdolność szybkiego dostosowywania strategii inwestycyjnych.

 Członkowie kadry zarządzającej potwierdzają, że dzisiaj niepewność jest dla nich normą. Oznacza to, że przedsiębiorca musi być elastyczny. Każdego dnia musi dostosowywać swoją działalność do kontekstu i znajdować najlepsze rozwiązania dla swojej firmy – wskazuje Olivier Degand.

Z raportu Forvis Mazars „Barometr C-suite 2026” wynika, że do głównych barier rozwoju biznesu należą rosnąca konkurencja, niestabilność gospodarcza oraz wysokie ceny energii, które wciąż silnie obciążają koszty działalności przedsiębiorstw. Jednocześnie firmy zachowują relatywnie wysoki poziom optymizmu – 92 proc. kadry zarządzającej deklaruje pozytywne oczekiwania wobec wzrostu w 2026 roku. Kluczowym kierunkiem inwestycji pozostają technologie, zwłaszcza sztuczna inteligencja (76 proc. wskazań), a niemal wszyscy liderzy spodziewają się ich wpływu na poprawę wyników finansowych.

– Infrastruktura cyfrowa jest bardzo ważną częścią gospodarki, ale też filarem rozwoju gospodarek, obok obronności i energetyki. Uważamy, że ten obszar jest bardzo powiązany z pozostałymi filarami. Nasza branża potrzebuje energetyki do tego, żeby działać. W drugą stronę energetyka potrzebuje również branży data center i cyfryzacji do tego, żeby płynnie utrzymywać swoją sieć energetyczną. Centra danych są również częścią obronności danego kraju – podkreśla Adam Ponichtera.

W praktyce współpraca Polski i Francji coraz częściej polega na łączeniu kompetencji – od zaplecza kadrowego po doświadczenie inwestycyjne – co pozwala realizować bardziej złożone przedsięwzięcia w obszarach takich jak infrastruktura cyfrowa czy przemysł.

– Chcemy wykorzystywać współpracę z Francją po to, żeby Polska szybko się rozwijała w zakresie komponentów AI. Jesteśmy na początku tej drogi, tak samo zresztą jak cała branża, więc korzystając z doświadczenia Francji i ułatwień, jakie rząd francuski daje inwestorom w branży AI, chcemy przenieść to również na polski grunt – podkreśla dyrektor zarządzający Data4 w Polsce.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Chińskie pojazdy elektryczne są gotowe zdominować XXI wiek

AktualnościWiadomości

Komisja Europejska grozi USA środkami zaradczymi

AktualnościWiadomości

Trump zapowiada pomoc dla statków zablokowanych w Cieśninie Ormuz

AktualnościWiadomości

GameStop najwyraźniej przygotowuje ofertę przejęcia eBay

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *