KE pozytywnie o inicjatywie Roberta Szustkowskiego

AktualnościWiadomości

Czy uroda pomaga w karierze?

W modelingu czy aktorstwie wygląd zewnętrzny to narzędzie pracy. W wielu innych zawodach prawo zabrania oceniania nas po tym, jak wyglądamy – decyzje o zatrudnieniu czy awansie, oparte o naszą urodę, będą dyskryminacją. Tymczasem dowiedziono, że człowiek z natury przypisuje lepsze cechy ludziom, którzy… są ładni. Jak więc jest z tą urodą w pracy? Pomaga? Przeszkadza? A może zupełnie nie ma znaczenia? 

Efekt halo

Słyszeliście o efekcie halo? To tendencja do automatycznego, pozytywnego lub negatywnego przypisywania cech osobowościowych na podstawie pierwszego wrażenia. Jeśli widzimy więc osobę ładną i uśmiechniętą, mamy skłonność do zakładania, że jest ona także dobra i miła. Niektórzy socjologowie uważają, że ten efekt przekłada się na nasze zawodowe życie, gdzie ładni mają … łatwiej – szybciej awansują, łatwiej im dostać pracę czy podwyżkę.

Tego zdania jest Catherine Hakim, brytyjska profesor socjologii, która w swoich badaniach starała się udowodnić, że ludzie postrzegani jako atrakcyjni zarabiają więcej i łatwiej awansują. Jej zdaniem powoduje to naturalna skłonność do wybierania tego, co ładniejsze. Wg socjolożki osoby atrakcyjne, w szczególności kobiety, mają większą siłę perswazji, łatwiej im wierzymy, chętniej kupujemy od nich produkty.

Ładniejszym łatwiej czy trudniej o pracę?

Z Hakim nie zgodziliby się pewnie izraelscy naukowcy z uniwersytetu w Negew. Jak podaje Forbes, kilka lat temu udowadniali oni, że więcej odpowiedzi na wysłane CV mogą uzyskać atrakcyjni mężczyźni. Tymczasem ładne kobiety były w tym wypadku dyskryminowane. Co ciekawe, w grupie kobiet szansa na odzew rekrutera rosła, jeśli CV było pozbawione zdjęcia.

Tymczasem badanie eyetrackingowe CV przeprowadzone przez Pracuj.pl pokazuje, że zdjęcie w życiorysie … ma zdecydowanie drugorzędne znaczenie. Rekruterzy zwracają przede wszystkim uwagę na doświadczenie kandydata, a w dalszej kolejności na jego dane osobowe, wykształcenie i umiejętności. Wydaje się więc, że dla profesjonalnego rekrutera uroda jest jednak sprawą drugorzędną.

Uwaga, to może być dyskryminacja!

Co na to prawo? Kodeks pracy zakazuje dyskryminacji już na etapie rekrutowania kandydata. O zatrudnieniu nie może decydować jego płeć, wiek czy rasa. Już ogłoszenie o pracę nie może zawierać wymagań także co do wyglądu. Oczywiście są wyjątki. W niektórych zawodach wygląd to narzędzie pracy. Jeżeli agencja modowa szuka modelek, może w ogłoszeniu zamieścić wymagania co do płci czy wyglądu kandydatek.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Chińskie pojazdy elektryczne są gotowe zdominować XXI wiek

AktualnościWiadomości

Komisja Europejska grozi USA środkami zaradczymi

AktualnościWiadomości

Trump zapowiada pomoc dla statków zablokowanych w Cieśninie Ormuz

AktualnościWiadomości

GameStop najwyraźniej przygotowuje ofertę przejęcia eBay

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *