Liczba kradzieży w USA gwałtownie wzrosła po tym, jak nastolatki pokazały na Tiktok, jak łatwo jest zhakować samochody Hyundai i Kia. Każdy, kto zna amerykańskie sądownictwo, wie, co następuje: miasto Nowy Jork i inne duże miasta pozywają producentów samochodów.
Według raportu w Financial Times, miasto Nowy Jork pozywa producenta samochodów Hyundai Motor i jego spółkę zależną Kia. Powodem tego jest rosnąca liczba kradzieży samochodów tych marek. Nowy Jork obwinia samych producentów za brak urządzeń antywłamaniowych. Kilka innych dużych miast USA wcześniej pozwało południowokoreańskiego producenta samochodów za zaniedbanie i zakłócanie porządku publicznego. Miasta obwiniają Hyundaia i Kię za to, że w latach 2011-2022 nie wyposażyli większości swoich pojazdów w immobilizery. Otwiera to drzwi do działań przestępczych, takich jak kradzież pojazdów, lekkomyślna jazda i szkody dla ogółu społeczeństwa.
W rzeczywistości niektóre modele Hyundai i Kia są bardziej podatne na kradzież niż inne samochody, ponieważ są wyposażone w kluczyki mechaniczne zamiast pilota. W rezultacie brakuje im immobilizera, który jest zwykle generowany przez transponder w pilocie pojazdu: bez tego nie można uruchomić pojazdu. Z kolei w modelach południowokoreańskich producentów samochodów złodzieje wyłamują stacyjki i mogą ominąć sekwencję zapłonu za pomocą zewnętrznego urządzenia w postaci pendrive’a – informuje policja.
Miasto wydało w oświadczeniu, że „chce pociągnąć dwie firmy do odpowiedzialności za odmowę wyposażenia niektórych modeli obu samochodów w standardowe zabezpieczenia przed kradzieżą po wzroście wskaźnika kradzieży samochodów”, dodając, że brak takich urządzeń w Hyundaiu a samochody Kia są „prawie wyjątkowe” wśród producentów, donosi FT.
Liczba kradzieży pojazdów obu marek gwałtownie wzrosła po tym, jak w Internecie pojawiły się filmy pokazujące, jak kraść samochody bez immobilizera i zapłonu za pomocą przycisku. Zjawisko narodziło się w stanie Wisconsin: w mieście Milwaukee grupa młodych ludzi o nazwie „Kia Boys” rozpoczęła wyzwanie Tiktok, aby ukraść samochody, które szybko rozprzestrzeniło się na inne stany.
Według doniesień medialnych, liczba kradzieży samochodów marki Hyundai i Kia w Los Angeles wzrosła o 85 proc., podczas gdy w okolicach Chicago o 936 proc. W Nowym Jorku liczba kradzieży Hyundaia wzrosła z 12 do 104, podczas gdy kradzieży Kia wzrosła z 10 do 99 w tym samym okresie, podał Departament Policji Nowego Jorku.
Hyundai podkreślił, że jego pojazdy są zgodne z przepisami federalnymi Stanów Zjednoczonych, ale przyznał się do problemów z niektórymi modelami. Firma poinformowała, że podjęła „szeroko zakrojone” działania w celu wsparcia swoich klientów i że immobilizery będą standardowym wyposażeniem wszystkich pojazdów produkowanych od listopada 2021 r. Firma zapewniła również aktualizację oprogramowania dla wszystkich prawie czterech milionów pojazdów bez immobilizerów, aby powstrzymać popularną metodę kradzieży.
Spółka zależna Kia podejmuje podobne działania w stosunku do ponad trzech milionów swoich pojazdów, twierdząc, że pozwy wniesione przeciwko firmie przez amerykańskie miasta są „bezpodstawne”.
Tymczasem analitycy ostrzegają, że pomimo aktualizacji oprogramowania kradzieże samochodów będą kontynuowane, a Hyundai i Kia mogą stanąć w obliczu kolejnych procesów sądowych z innych miast w USA: „Sprawa negatywnie wpłynie na wizerunek marki producentów samochodów i skłoni niektórych klientów do unikania pojazdów Hyundai i Kia”. powiedział Lee Hang-koo , doradca w Koreańskim Instytucie Technologii Motoryzacyjnej. „Rosnące koszty prawne i kwoty odszkodowań obciążą również finanse producentów”.



