Cyberataki

AIAktualnościWiadomości

Agenci AI podszywają się pod prawdziwe osoby, atakując je w nowym incydencie bezpieczeństwa

Najbardziej zaawansowany model sztucznej inteligencji firmy Anthropic wykorzystywał fałszywe tożsamości, aby oszukać prawdziwych ludzi i spróbować umieścić złośliwy kod podczas testów prowadzonych przez brytyjski AI Security Institute (AISI). To najnowszy przykład nieuczciwego modelu sztucznej inteligencji.

Modele Anthropic i OpenAI testowano w warunkach laboratoryjnych przy obniżonych zabezpieczeniach, ale po raz pierwszy odkryto, że stosują one „inżynierię społeczną” w celu wywierania presji na osobę zatwierdzającą podczas wykonywania niezatwierdzonego zadania – poinformowało rządowe laboratorium badawcze.

„To pierwszy raz, kiedy AISI zaobserwowało oszustwo o tak dużej skali, skierowane przeciwko prawdziwej osobie, bez powodu, w prawdziwym świecie” – poinformował instytut. Dodał, że nie ma dowodów na wyrządzenie szkody w prawdziwym świecie.

Ten incydent bezpieczeństwa jest najnowszym z serii przypadków, w których zaawansowane modele sztucznej inteligencji podejmują się nieautoryzowanych działań. Wydarzenia te doprowadziły do ​​coraz liczniejszych żądań podjęcia przez rządy większych działań w celu uregulowania kwestii sztucznej inteligencji, a nawet spowolnienia tempa jej rozwoju.

Zarówno OpenAI, jak i Anthropic zgłosiły pod koniec lipca, że ​​ich modele wymknęły się ze środowisk testowych i włamały się do innych systemów. Jednak w przeciwieństwie do wcześniej zgłaszanych naruszeń bezpieczeństwa, brytyjski instytut wyraźnie przyznał modelom dostęp do internetu podczas testów.

Spośród 122 wyzwań związanych z cyberbezpieczeństwem, jakie przeprowadził instytut, ustalono, że w 10 z tych prób agenci AI „podejmowali autonomiczne, nieautoryzowane działania w rzeczywistym Internecie, wymierzone w prawdziwych ludzi i organizacje”, przy czym większość z nich wynikała z modelu Mythos 5 firmy Anthropic, a reszta z GPT-5.6-Sol firmy OpenAI.

Według instytutu, w najpoważniejszym incydencie agent próbował uzyskać zgodę od recenzentów na „wstawienie złośliwego kodu do publicznie wykorzystywanego projektu typu open source” poprzez stworzenie „wielu fałszywych tożsamości”.

Agent „próbował skontaktować się bezpośrednio z prawdziwymi osobami, wysyłając wiadomości i pliki za pośrednictwem usługi przesyłania plików online, aby nakłonić je lub ich własne narzędzia do kodowania AI do uruchomienia złośliwego kodu” – poinformowała agencja. Po zakwestionowaniu działań agenta, zmodyfikował on wcześniejsze dane i rozważał użycie nowej tożsamości, aby kontynuować działalność.

Ujawnienie informacji przez instytut nastąpiło tego samego dnia, w którym przedstawiciele czołowych firm z branży sztucznej inteligencji spotkali się z Białym Domem, aby omówić nowe ramy, w ramach których rząd będzie dokonywał przeglądu najbardziej zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji przed ich upublicznieniem.

oświadczeniu na portalu X firma Anthropic stwierdziła, że ​​modele testowano w „celowo sprzyjających warunkach”, bez żadnych zabezpieczeń i bez konkretnych ograniczeń co do sposobu korzystania z Internetu.

„Ściśle z nimi współpracujemy, aby zebrać więcej szczegółów na temat tego incydentu w ramach prowadzonego przez nas dochodzenia” – poinformowano, dodając, że nie ma dowodów na ucieczkę z bezpiecznego środowiska. OpenAI uznało, że dwie niedozwolone czynności to wykraczanie poza środowisko testowe i angażowanie się w działania niepotrzebne w ćwiczeniach.

„Jesteśmy zaangażowani we współpracę w całej branży na rzecz wzmocnienia wspólnych praktyk w zakresie bezpiecznego przeprowadzania ocen wysokiego ryzyka” – poinformowano we wtorkowym wpisie na firmowym blogu.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Jak najlepsi liderzy reagują na łamanie zasad

AIAktualnościWiadomości

Tysiące miejsc pracy padają obecnie ofiarą pogoni za AI

AktualnościWiadomości

Mąż Taylor Swift Travis Kelce i nowa męskość

AktualnościWiadomości

Unia Europejska o krok bliżej od cyfrowego euro

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *