„Lidl czy Aldi?” – w którym z dwóch najbardziej znanych dyskontów klienci wolą robić zakupy, dla jednych jest to kwestia przyzwyczajenia, a dla innych niemal kwestia wiary. Jeśli spojrzysz za kulisy działających obecnie globalnie firm z Niemiec , znajdziesz pewne podobieństwa, ale także wiele różnic w ich strategiach ekspansji i handlu.
Założenie i początki
Korzenie Lidla sięgają 1858 roku. Z południowego sklepu owocowego Lidl & Cie., który wówczas miał swoją siedzibę w Heilbronn. Po 1930 roku powstała hurtownia spożywcza Lidl i Schwarz. Pierwszy dyskont firmy został otwarty w Ludwigshafen am Rhein w 1973 roku. Oddziały Lidla należą do Grupy Schwarz , w skład której wchodzi także detalista spożywczy Kaufland. Kiedyś nazwa Lidl zwyciężyła z czarnym, aby uniknąć ewentualnego negatywnego określenia „czarny rynek”.
Początki Aldi , skrótu od inicjałów rodziny Albrechtów i słowa „rabat”, sięgają małego sklepu spożywczego w Essen w 1913 roku. Już w latach pięćdziesiątych rodzina Albrechtów wraz z dwoma synami Theo i Karlem prowadziła ponad 100 samoobsługowych oddziałów. W 1961 roku firma została podzielona na istniejące grupy korporacyjne Aldi Nord i Aldi Süd. Opracowane przez rodzinę zasady dyskontów, ograniczona gama produktów po przystępnych cenach, zaowocowały korzyściami kosztowymi w porównaniu z konwencjonalnymi supermarketami.
Sprzedaż za miliard dolarów
Według obliczeń kolońskiego instytutu badań handlu detalicznego EHI, w ubiegłym roku sprzedaż Lidla w Niemczech wyniosła 28,7 miliarda euro. Aldi Süd wyniósł 18,8 mld euro, Aldi Nord 14,3 mld euro – w sumie obie grupy Aldi wygenerowały większą sprzedaż niż Lidl. Lidl był jednak jedynym liderem pod względem wzrostu; EHI oszacowało wzrost dla Lidla na około 10 procent, ale podobnie jak w całej branży, wzrost ten wynikał w dużej mierze ze wzrostu cen w wyniku wysokiej stopy inflacji wynoszącej 5,9 procent w 2023.
W skali globalnej Lidl ze sprzedażą na poziomie 125,5 miliarda euro (Grupa Schwarz osiągnęła łącznie sprzedaż na poziomie 167,2 miliarda euro w ostatnim roku finansowym 2023/24) wyprzedza dwie grupy Aldi, które łącznie będą miały około 112 miliardów euro w przychody w 2023 r. Z tego Aldi Süd przypada na 83 miliardy euro, a Aldi Nord na 29 miliardów euro. Poszczególne grupy kapitałowe nie przekazują informacji o zyskach.
Ekspansja zagraniczna: Aldi patrzy na USA, Lidl na Europę Wschodnią
Lidl jest obecnie obecny na 31 różnych rynkach zagranicznych i koncentruje swój rozwój przede wszystkim na Polsce, krajach bałtyckich oraz Europie Środkowo-Wschodniej. Aldi Süd natomiast koncentruje się na nowych oddziałach i przejęciach w USA, które ma obecnie 2350 sklepów i ma ambicje w Chinach. Aldi Nord natomiast koncentruje się przede wszystkim na Europie i ostatnio udało mu się mocno rozwinąć we Francji poprzez przejęcie ponad 500 oddziałów francuskiej sieci dyskontowej, choć tutaj kumulowały się straty. W sumie sklepy Aldi znajdują się w ponad 20 różnych krajach.
Pod względem liczby pracowników Lidl zatrudnia około 350 000 pracowników w ponad 12 000 oddziałów na całym świecie, podczas gdy Aldi Nord i Süd łącznie zatrudniają prawie 300 000 pracowników w ponad 11 000 oddziałów.
Wartość marki i popularność
Większa dystrybucja na rynkach zagranicznych przełożyła się także na wyższą wycenę marki Lidl: Według obliczeń firmy doradczej Brand Finance, Lidl ma wartość marki na poziomie 17,1 miliarda euro, co plasuje markę na pierwszym miejscu wśród detalistów w Niemczech i dwunastym miejsce na całym świecie. Na 17. miejscu plasuje się Aldi Süd z 12 miliardami euro, Aldi Nord na 53. miejscu z 4,1 miliardami euro Oceniono między innymi jakość produktów, zadowolenie klientów oraz zaangażowanie w inwestycje i zrównoważony rozwój.
Jeśli chodzi o zadowolenie klientów, „Customer Monitor Germany 2024” postrzega Aldi Süd jako lidera wśród lokalnych dyskontów. Jak wynika z badania Servicebarometer AG, Aldi Süd po raz siódmy z rzędu zajął pierwsze miejsce w tym obszarze. Jak wynika z badania, wynika to przede wszystkim z dostrzeganych przez klientów przewag cenowych. Lidl natomiast imponował w badaniu w kategorii świeżości, a coraz częściej także w usłudze cyfrowej.
Bardzo bogaci właściciele
Właściciel Lidla, Dieter Schwarz (85 l.), uważany jest za „króla dyskontów” w Niemczech i regularnie pojawia się na szczycie listy 500 najbogatszych Niemców magazynu „Manager”. Z majątkiem wartym 43,7 miliardów euro Schwarz jest obecnie najbogatszym Niemcem. Pomimo zaawansowanego wieku patriarcha odważa się nawet na nowe obszary biznesowe: dzięki firmie Prezero stał się jedną z największych firm recyklingowych na świecie, a dzięki Tailwind Shipping Lines ma kilka kontenerowców przewożących towary między Chinami a Europą.
Aldi Süd zajmuje szóste miejsce wśród najbogatszych Niemców z rodzinami Albrechtów i pokoleniem wnuków Heisterów z majątkiem wartym 27 miliardów euro. Dziewiąte miejsce zajmuje Aldi Nord, a co za tym idzie Theo Albrecht (74), który odszedł z kierownictwa, oraz rodzina Babette Albrecht (64), wdowy po zmarłym w 2012 roku Bertholdie Albrechcie, posiadająca majątek o wartości 18,9 miliarda euro. Wśród klanów Aldi pojawia się pytanie, czy Aldi Nord i Süd nie połączą się pewnego dnia. Struktury grupy stały się już w ostatnich latach bardziej podobne, jednak przed ewentualnym ponownym zjednoczeniem należy jeszcze wyjaśnić kwestie prawne i podatkowe.
Walka o klientów
Jako „wynalazca rynku dyskontowego” Aldi w dalszym ciągu w dużym stopniu opiera się na wysokiej wydajności, mniejszym wyborze i bazie klientów wrażliwych na cenę. Opiera się to na „obietnicy niskiej ceny” Aldi, ale jest ona sformułowana dość niejasno. Podobnie jak Lidl ze swoimi „cenami strajkowymi”. Również w tym przypadku brakuje przejrzystości, ponieważ nie jest jasne, z jaką (przekreśloną) ceną porównywana jest aktualna cena produktu.



