Prezydent USA Donald Trump (74 l.) mówił wczoraj bardzo poważnie, wydając nowe zarządzenie przeciwko TikTok. Nakaz Trumpa, który powinien wejść w życie za 45 dni, zabrania obywatelom USA prowadzenia „interesów” z Bytedance, właścicielem aplikacji. Identyczny zakaz dotyczy aplikacji WeChat. Oznacza to, że stosunki między dwoma potęgami gospodarczymi, które zostały ostatnio nadwyrężone, prawdopodobnie ulegną dalszemu pogorszeniu.
Aplikacja stanowi „zagrożenie” dla bezpieczeństwa narodowego, jak podano w oświadczeniu w czwartek wieczorem. Aplikacja zbiera duże ilości danych użytkowników i może umożliwić Komunistycznej Partii Chin szpiegowanie Amerykanów. Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo (56) powiedział wcześniej to samo .
Trump niedawno wezwał do sprzedaży aplikacji amerykańskiej firmie. Wydając polecenie, wydaje się, że wymusza to: jeśli dekret nie zostanie unieważniony przez sąd, TikTok nie będzie już dostępny w USA za 45 dni. Prezydent podjął też działania przeciwko chińskiej aplikacji WeChat .
Amerykański gigant oprogramowania, Microsoft, po ogromnej presji politycznej ze strony Białego Domu, zdecydował się na przejecie aplikacji wideo. Firma chce negocjować umowę z prywatną chińską firmą macierzystą ByteDance do połowy września. Microsoft ogłosił, że częścią umowy będą również operacje TikTok w Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Nie wspomniano o Europie. Zgodnie z własnymi informacjami Microsoft chce mieć pewność, że wszystkie dane osobowe obywateli USA są przekazywane do USA i tylko tam gromadzone.
TikTok i ByteDance zaprzeczają zarzutom
Biały Dom potwierdził doniesienia, że aplikacja została już pobrana 175 milionów razy w USA. Gdyby amerykańska firma przejęła lokalną firmę TikTok, aplikacja powinna nadal mieć tam przyszłość, zwłaszcza, że nakaz nie był skierowany przeciwko samemu TikTok, ale przeciwko chińskiemu właścicielowi.
TikTok szybko się rozwija i od dawna uważany jest za najmodniejszą dużą platformę wśród młodych ludzi. Międzynarodowa platforma wideo ma setki milionów użytkowników na całym świecie. Możesz tam przesyłać własne klipy lub oglądać filmy innych osób. Sieć społecznościowa Facebook stara się nadążyć za krótkim formatem wideo Reels na swojej platformie Instagram.
Biały Dom powiedział, że TikTok „automatycznie gromadzi duże ilości danych od swoich użytkowników”, w tym dane geoprzestrzenne i historie wyszukiwania. Dane te mogą pozwolić Chinom na szpiegowanie lub szantażowanie pracowników federalnych lub usługodawców.
Właściciel TikTok, ByteDance, od jakiegoś czasu próbuje oddzielić swoją międzynarodową platformę od chińskiej wersji. TikTok zapewnia, że chiński rząd nie ma dostępu do danych użytkowników i nigdy o to nie prosił. Powiedział, że dane użytkowników z USA będą i tak przechowywane i przetwarzane w USA . W samych Chinach istnieje tylko ocenzurowana wersja aplikacji Douyin.
Ile Microsoft musiałby zapłacić za TikTok, wciąż nie jest jasne. Ale powinna to być około dwucyfrowa kwota miliarda. Jednak ByteDance wywiera presję na orzeczenie Białego Domu. W USA TikTok twierdzi, że ma 100 milionów użytkowników, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem przejęcia.
Microsoft stałby się nagle odpowiednim konkurentem dla Facebooka
Microsoft jako firma programistyczna nie miała jeszcze własnego biznesu w mediach społecznościowych. Pod rządami szefa Satyi Nadelli (52 l.) Microsoft, oprócz swojej podstawowej działalności, odniósł sukces, przede wszystkim dzięki ofertom chmurowym dla firm. W biznesie z konsumentami firma pojawia się przede wszystkim z konsolą do gier XBox.



