W grudniu 2020 r. Kalifornijska Komisja Użyteczności Publicznej (CPUC) nałożyła na Ubera grzywnę w wysokości 59 milionów dolarów. Jednocześnie agencja zagroziła zawieszeniem prawa wykonywania pracy dla Uber w stanie Kalifornia.
Po dochodzeniu w sprawie firmy Uber, CNN opublikował raport bezpieczeństwa, którego wyniki z grudnia 2019 r. wskazują, że firma otrzymała prawie 6000 zgłoszeń napaści na tle seksualnym w 2017 i 2018 roku. Ponadto było prawie 500 doniesień o gwałcie. 21 procent wszystkich skarg dotyczyło Kalifornii – łącznie 1243 przypadki. CPUC zażądał, aby Uber dostarczył więcej szczegółów na temat incydentów, ale firma odmówiła. Zaowocowało to dużą grzywną.
150 000 zamiast 59 milionów dolarów
Uber odwołał się od wyroku i grzywny. Według CNN, Uber powiedział, że ujawnienie danych z poprzednich incydentów może spowodować ponowną traumę poszkodowanych. Wraz z departamentem ochrony konsumentów i egzekwowania prawa przez kalifornijską agencję rządową CPUC oraz Rape, Abuse & Incest National Network – amerykańską organizację non-profit przeciwko napaściom na tle seksualnym – firma pracuje obecnie nad bardziej kompleksową umową.
Mówi się, że grzywna ma zostać zmniejszona do 150 000 USD – około 0,25 procent poprzedniej grzywny. W ramach umowy Uber zapowiedział, że zapewni anonimowe dane dotyczące incydentów napaści na tle seksualnym i da osobom poszkodowanym możliwość samodzielnego decydowania, czy w przyszłości chcieliby, aby skontaktował się z nimi CPUC.
Uber zgadza się również przekazać 5 milionów dolarów Kalifornijskiej Komisji Odszkodowań dla Ofiar, która wspiera ofiary przemocy seksualnej, oraz 4 miliony dolarów na opracowanie ogólnobranżowych „usprawnień problemów”, w tym przypadków najlepszych praktyk. Klasyfikacja, zgłaszanie i reagowanie na incydenty seksualne będą rozwinięty.
Kompromis dla całej branży
Według CNN, częścią porozumienia powinno być również to, że przyszłe zapytania o dane dotyczące napaści na tle seksualnym nie będą już kierowane do jednej firmy, ale do całej branży. Kalifornijska agencja rządowa może albo odrzucić proponowany kompromis, albo dołączyć dodatkowe warunki
W oświadczeniu Tony West, starszy wiceprezes i dyrektor ds. prawnych Ubera, powiedział: „Znaleźliśmy sposób na zachowanie prywatności i swobody działania ofiar przemocy seksualnej. Z niecierpliwością czekamy na dalszą współpracę z komisją”.



