Mniejsza liczba zwrotów i dobry początek sezonu wiosennego przyniosły Zalando prawie o 50 procent większą sprzedaż w pierwszym kwartale tego roku. Wynik operacyjny jest znacznie wyższy niż oczekiwano.
Sklep internetowy Zalando znacznie rozszerzył swoją działalność w pierwszym kwartale. W porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku oczekuje się, że sprzedaż wzrośnie o 46 do 48 procent, do 2,22 do 2,26 miliarda euro, ogłosiła we wtorek wieczorem grupa MDax na podstawie wstępnych danych. Według Zalando analitycy spodziewali się jedynie wzrostu sprzedaży o 45 procent i skorygowanego EBIT w wysokości 41 milionów euro w pierwszym kwartale. Akcja Zalando zareagowała na tę wiadomość skokiem ceny. W porównaniu z ceną zamknięcia Xetra wzrosła ostatnio o około 3 procent na platformie Tradegate.
Zysk operacyjny był znacznie wyższy niż oczekiwano: Zalando określiło skorygowany zysk przed odsetkami i podatkami (EBIT) według wstępnych danych na 80 do 100 milionów euro; eksperci finansowi spodziewali się tylko 41 milionów. Rok temu Zalando przyniosło stratę w wysokości prawie 100 milionów euro w tym samym okresie. Zalando przedstawi ostateczne dane 6 maja.
Firma wyjaśniła pozytywny rozwój lepszym niż oczekiwano początkiem sezonu wiosennego i nieoczekiwanie niską stopą zwrotu. Europejski numer jeden obecnie zmienia się z czysto internetowego sprzedawcy detalicznego w dostawcę platformy. Inni detaliści, marek modowych lub sklepy mogą je wykorzystywać do sprzedaży swoich towarów i płacenia za nie prowizji . Ta strategia już się opłaca – powiedział dyrektor finansowy David Schröder.
W całym roku Zalando prognozowało wzrost sprzedaży o 24 do 29 procent, do 10,3 miliarda euro w marcu. Skorygowany EBIT powinien wynosić od 350 do 425 (2020: 421) milionów euro.
Oprac. Andrzej Mroziński



