Artykuł miesiąca: Dom Opiekuńczych Skrzydeł - pamiętaj o 1% podatku KRS 630706.

AktualnościITWiadomości

Teamviewer – nowy partner SAP

 

Akcjonariusze firmy programistycznej Teamviewer, którzy spotykają się we wtorek na walnym zgromadzeniu online firmy, maja za sobą bardzo bogaty rok. Na początku kryzysu  Teamviewer wyglądał jak jeden z wielkich zwycięzców tego nieszczęścia. Firma oferuje między innymi oprogramowanie do pracy w sieci komputerów oraz do zdalnej diagnozy problemów IT. Produkt stworzony z myślą o wyjątkowej sytuacji związanej z koroną w gospodarce, która nagle pojawił się wiosną 2020 roku, kiedy firmy zleciły milionom pracowników pracę z domu. Oprogramowanie Teamviewer stało się nagle bardzo popularne wśród ekspertów IT, którzy wciąż musieli rozwiązywać problemy zdecentralizowanej siły roboczej.

W rzeczywistości sprzedaż firmy początkowo gwałtownie wzrosła, podobnie jak cena akcji. Na przykład w pierwszym kwartale 2020 r. Teamviewer odnotował wzrost tzw. billingów – specjalnej wartości sprzedaży dla firmy – o 75 proc. Liczba płacących abonentów wzrosła o 11 proc. do 514 tys. A cena akcji software house’u , który jest notowany na giełdzie dopiero od września 2019 roku, osiągnął rekordowy poziom ponad 51 euro w połowie 2020 roku.

Nagle jednak pojawiło się rozczarowanie. Pod koniec drugiego kwartału szef Teamviewer Oliver Steil musiał przyznać, że popyt po początkowej pandemii wrócił do normy. Wzrost rozliczeń od kwietnia do czerwca 2020 r. wyniósł tylko 45 proc. To wciąż przyzwoita wartość – ale najwyraźniej dla wielu inwestorów niewystarczająca na tle kryzysu koronowego. Wynik: Gwałtowny wzrost udziału Teamviewer szybko się skończył, a ogólne wyniki firmy za 2020 rok opublikowane w lutym tego roku również tego nie zmieniły.

Teamviewer zwiększył swoje przychody  aż o 44 procent do 460 mln euro za cały rok 2020. Skorygowany zysk operacyjny wzrósł o 49 procent do 261,4 mln euro. Jednak kurs akcji – po kolejnym przejściowym maksimum w lutym – oddalił się daleko od swojego rekordowego poziomu. Ostatnio akcja Teamviewer była notowana na około 30 euro – cena akcji również przesunęła się na tym poziomie w marcu 2020 r., kiedy rozpoczął się kryzys.

Teamviewer oferuje również narzędzia do wideokonferencji. Jednak komunikacja zespołowa nie jest w żadnym wypadku jedynym produktem dostawcy oprogramowania specjalizującego się w zdalnej konserwacji. Przede wszystkim umożliwia zdalny dostęp do podstawowych systemów firmy – np. pracę z oprogramowaniem SAP z domowego biura. Lub sterowanie robotami przemysłowymi bez obecności na hali produkcyjnej.

Asortyment produktów jest zatem szeroki i ma na celu ogólną cyfryzację procesów biznesowych klientów. Cyfryzacja ta zyskała ogromny impuls z powodu blokady koronowej w pierwszej połowie 2020 roku. Latem jednak sytuacja znów się uspokoiła, a firmy sprawdziły, jakie procesy faktycznie trzeba było realizować z domu i ilu pracowników tak naprawdę potrzebowało zdalnego dostępu. Właśnie dlatego rozwój Teamviewer tak szybko powrócił na ścieżkę wzrostu, do której był przyzwyczajony od czasu debiutu giełdowego.

Dodatkowo udział ten został obciążony ogłoszeniem dwóch kampanii marketingowych i jednoczesnym wycofaniem marżowych celów spółki. Koncern wydaje duże pieniądze na sponsorowanie brytyjskiego klubu piłkarskiego Manchester United i zespołu Mercedes Formuły 1. Tylko czas pokaże, czy to się opłaci. Ponadto, zdaniem obserwatorów, ryzyko plasowania akcji przez inwestora finansowego i głównego akcjonariusza Permirę unosi się nad akcją.

Nie jest to więc idealne tło dla walnego zgromadzenia — prawdopodobnie tak myślało kierownictwo zespołu widzów wokół CEO Steila. Tym lepiej, że pojawiły się pozytywne zapowiedzi mające poprawić nastroje inwestorów: dzień przed ZWZ, Teamviewer mógł ogłosić strategiczne partnerstwo z firmą programistyczną SAP.

Wiadomość została pozytywnie odebrana na giełdzie. Podczas gdy udział SAP w Dax wzrósł o 1 procent, gazeta Teamviewer znalazła się na szczycie MDax z plusem 7,2 procent do 32,81 euro. Eksperci Share pozytywnie ocenili plany obu firm specjalnie dla Teamviewer.

„SAP to dźwięczna nazwa, a partnerstwo pokazuje pewne zaufanie do Teamviewer” – powiedział ekspert ds. akcji Frederik Altmann z Alpha Wertpapierhandel, komentując pozytywne nastawienie inwestorów do firmy MDax. „To pomaga Teamviewerowi dużo dzielić się, co znów zaczęło się uwalniać po rozwoju cen, który od jakiegoś czasu jest poniżej średniej”.

Analityk Commerzbanku Florian Treisch również pochwalił: „Dla Teamviewer jest to atrakcyjna okazja do wejścia w świat dużych przedsiębiorstw SAP, gdzie wielu z ich potencjalnych klientów jest już klientami”. Dlatego partnerstwo powinno być postrzegane jako swoista dźwignia dla własnego produktu.

Analityk Andreas Wolf z Warburg Research powiedział również: „Teamviewer otwiera dostęp do nowych grup klientów”, które według niego powinny „działać dobrze” dzięki wsparciu partnerstwa SAP. Widzi również rodzaj funkcji „beacon” w kroku teamviewer. Według Wolfa, partnerstwo powinno być istotne „jako plan dla innych producentów oprogramowania w branży”.

Początkowo jednak partnerstwo jest istotne przede wszystkim dla inwestorów Teamviewer. Być może spełnia się ich marzenia o cenie akcji powyżej 50 euro.

Oprac. Andrzej Mroziński

 

Polecane artykuły
AktualnościCovid-19Wiadomości

Jak pandemia zmieniła sposób spędzania wolnego czasu

Aktualnościhome officeWiadomości

Powrót do pracy z biura po długiej przerwie – jak nie stracić efektywności?

AktualnościWiadomości

Ceny surowców to ryzyko biznesowe numer 1

AktualnościFinanseWiadomości

W rok z lokat wyparowało 80 miliardów

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: