Chiny sprzeciwiają się amerykańskim ograniczeniom

AktualnościWiadomości

Tchibo odnotowało historyczne straty

Grupa handlowa i palarnia kawy Tchibo poniosły w 2022 roku historyczną stratę. Choć zysk operacyjny w 2021 r. nadal księgował w wysokości 176 mln euro, w zeszłym roku spółka odnotowała stratę w wysokości 167 mln euro przed odsetkami i podatkami (EBIT), ogłosił we wtorek Tchibo Holding Maxingvest. To pierwsza strata od wielu lat ( patrz wykres ) i najwyższa w historii spółki. Tchibo jest w 100% własnością holdingu Maxingvest, w który połączyła swoje udziały część rodziny Herz. Rodzina miliarderów z Hamburga jest jedną z najbogatszych w Niemczech, a jej majątek szacuje się na 7,5 miliarda euro . Drugim filarem Maxingvest są większościowe udziały w hamburskim producencie Nivea i grupie Dax Beiersdorf (dobre 51 proc.), do której należy także producent folii samoprzylepnych Tesa .

Szefowi Tchibo, Wernerowi Weberowi , wbrew oczekiwaniom udało się utrzymać sprzedaż grupy na stabilnym poziomie 3,25 miliarda euro. Tchibo tłumaczy to pozytywnym rozwojem branży kawowej oraz działalności branżowej i out-of-home. Jednak minus EBIT nie mógł temu zapobiec; Tchibo zasadniczo nie podaje żadnych informacji na temat zarobków po opodatkowaniu. Firma tłumaczy czerwone liczby w 2022 r. drastycznym wzrostem kosztów surowców, energii i frachtu, a także globalnym kryzysem łańcucha dostaw. Kolejnym czynnikiem jest stwierdzenie, że planowane obroty w handlu detalicznym poza żywnością „nie zostały zrealizowane ze względu na związaną z inflacją niechęć klientów do zakupów”. Odpowiednio wyższe zapasy obciążyły tym samym wynik.

Wraz z postępującą cyfryzacją wymagania dotyczące wielu zawodów uległy zmianie. Wymagane umiejętności są znacznie bardziej dalekosiężne niż te, które można by zdobyć na czystym „szkoleniu IT”. Podnoszenie kwalifikacji odgrywa tę rolę. Biorąc pod uwagę różne czynniki otoczenia, Tchibo już rok temu prognozowało znaczny spadek EBIT. Na początku czerwca tego roku szef Tchibo, Weber, zapowiedział nawet, że do końca roku zwolni 300 pracowników .

Teraz Weber chce zmienić kurs. Tchibo chce także „położyć większy nacisk na biznes dobrej kawy”, jak Weber wyjaśnił „Handelsblatt”. Spółka mogłaby zatem skorzystać z obecnego rozwoju rynku. Według Niemieckiego Stowarzyszenia Kawy spożycie kawy poza domem w Niemczech gwałtownie wzrosło wraz z zakończeniem pandemii koronowej. „Nastąpią „znaczące korekty kursu”, ale nie całkowita zmiana kursu, powiedział Weber, który jest szefem Tchibo od dwóch lat.

Jego obietnica: Tchibo w tym roku znów będzie rentowne, a w 2023 r. sprzedaż powinna nieznacznie wzrosnąć. Menedżer swoją pewność uzasadnia m.in. spadającymi cenami zakupu i energii, ale usprawnienie procesów w branży niespożywczej również poprawiłoby sytuację.

Strata Tchibo znajduje również odzwierciedlenie w bilansie Maxingvest: dzięki Beiersdorfowi sprzedaż holdingu wzrosła w zeszłym roku o około 7 procent, do 12,044 miliardów euro. Z kolei zysk przed odsetkami i podatkami (EBIT) spadł do 897 mln euro po dobrych 1,1 mld euro w roku poprzednim.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Wielka zdrada londyńskiego rynku akcji

AIAktualnościITWiadomości

„Reimagine Robotics” upublicznia roboty, które „uczą się w trakcie pracy”

AktualnościWiadomości

Japonia i Stany Zjednoczone wspólnie wspierają jena

AktualnościWiadomości

Historia interwencji Japonii na rynkach walutowych

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *