Prawie nie ma już przeciwników AI
Około 78 procent firm postrzega aplikacje AI przede wszystkim jako możliwości. W ubiegłym roku wartość ta była o dziesięć punktów niższa i wyniosła 68 proc. Sceptycy AI są obecnie wyraźnie w mniejszości: 12% postrzega sztuczną inteligencję przede wszystkim jako ryzyko, a 8% nie spodziewa się, że będzie ona miała jakikolwiek wpływ na ich firmę. W tym roku 37 proc. firm inwestuje w sztuczną inteligencję, a 74 proc. chce inwestować w sztuczną inteligencję w nadchodzących latach.
Populacja również pozytywnie ocenia sztuczną inteligencję: 74 procent ludzi postrzega sztuczną inteligencję jako szansę, a tylko 24 procent jako ryzyko. Wyniki te pochodzą z innego reprezentatywnego badania, w którym wzięło udział 1007 osób w wieku 16 lat i więcej w Niemczech, które Bitkom przedstawił w okresie poprzedzającym Szczyt Cyfrowy Rządu Federalnego, który odbył się 21 i 22 października.
Przebiegi testowe z ChatGPT & Co.
Mieszkańcy Niemiec mają praktyczne doświadczenie przede wszystkim z aplikacjami AI, które mogą generować treści: 40 procent populacji przynajmniej raz wypróbowało generatywną sztuczną inteligencję, taką jak ChatGPT, Google Gemini, Claude von Anthropic lub Microsoft Copilot. 15 procent często korzysta z generatywnej sztucznej inteligencji, 13 procent rzadko, a 12 procent testowało ją tylko raz. Kolejna trzecia (34 proc.) wyobraża sobie użycie tej technologii w przyszłości, a około jedna piąta (22 proc.) odrzuca generatywną sztuczną inteligencję. Ci, którzy korzystają z generatywnej sztucznej inteligencji, generują głównie tekst (70 proc.). Na kolejnym miejscu znajdują się obrazy (53 procent), następnie filmy (9 procent), kod oprogramowania (5 procent) i muzyka (3 procent).
Google wzywa do stworzenia warunków ramowych sprzyjających innowacjom
Amerykański gigant internetowy Google ostrzegł podczas wydarzenia poświęconego sztucznej inteligencji w Berlinie przed antyinnowacyjnymi warunkami ramowymi rozwoju sztucznej inteligencji w Europie i Niemczech. Oprócz przepisów europejskich, w tym kraju obowiązują dodatkowe przepisy lokalne, które mają bezpośredni wpływ na wykorzystanie sztucznej inteligencji – powiedział szef Europy Środkowej Philipp Justus. „Grozi nam to, że możemy zostać mistrzami świata w regulacji sztucznej inteligencji. Naszym celem powinno być zostanie mistrzami świata w innowacjach”.
Justus powiedział, że w Niemczech i Europie potrzebne są programy kwalifikacyjne i edukacyjne dla ludzi, aby oni również mogli korzystać ze sztucznej inteligencji. Ogłosił programy szkoleniowe i wspierające sztuczną inteligencję. Obejmuje to między innymi bezpłatne szkolenie podstawowe „Pierwsze kroki ze sztuczną inteligencją”, które jest skierowane do osób początkujących. W szczególności ma na celu przybliżenie możliwych zastosowań AI w firmach.
We współpracy z platformą kształcenia ustawicznego Coursera Google oferuje także 10-godzinny kurs online z certyfikatem, który poprowadzą eksperci Google ds. sztucznej inteligencji, ogłosił Justus. Płatne szkolenie ma przede wszystkim pokazać, w jaki sposób sztuczna inteligencja może zwiększyć produktywność w codziennej pracy.



