W Chinach trwa ożywienie przemysłu samochodowego. Według oceny chińskiego stowarzyszenia producentów samochodów CAAM, największy na świecie rynek samochodowy zbliży się do zeszłorocznych wyników sprzedaży, pomimo kryzysu związanego z koronawirusem. CAAM spodziewa się sprzedaży 25 milionów pojazdów, jak powiedział w piątek wiceprezes stowarzyszenia Fu Bingfeng .
W 2019 roku w Chinach sprzedano 25,77 mln samochodów – tylko nieznacznie więcej niż prognozowano na 2020 rok. Stowarzyszenie spodziewa się również umiarkowanego wzrostu w nadchodzącym roku w 2021 roku i sprzedaży 30 milionów samochodów w 2025 roku.
Rosnąca produkcja, rosnący popyt
Pandemia koronowa powoduje problemy w przemyśle motoryzacyjnym na całym świecie. W związku z rozwojem producenci samochodów tacy jak Volkswagen, General Motors, Toyota czy Honda polegają na rynku chińskim, na którym popyt już znacznie wzrósł. Do tej pory Chinom oszczędzono drugą falę koron. Chiny mają obecnie wirusa pod lepszą kontrolą niż wiele krajów zachodnich. Ponadto rząd w dużym stopniu polega na promowaniu konsumpcji prywatnej.
W listopadzie chiński rynek zbytu również okazał się silny. Według danych stowarzyszenia PCA sprzedano klientom końcowym 2,11 miliona samochodów, SUV-ów i mniejszych pojazdów wielofunkcyjnych, o 7,8 procent więcej niż rok wcześniej. Był to piąty wzrost z rzędu.
Oprócz samochodów dane CAAM obejmują również pojazdy użytkowe, takie jak ciężarówki i autobusy. Pojazdy użytkowe rosły zauważalnie szybciej niż samochody osobowe w ciągu ostatnich kilku miesięcy, natomiast PCA liczy sprzedaż samochodów osobowych, SUV-ów i mniejszych pojazdów wielofunkcyjnych klientom końcowym.



