Po kontrowersjach związanych z promocją z transpłciowym influencerem, Bud Light stracił pierwsze miejsce jako najlepiej sprzedająca się marka piwa na rynku amerykańskim. Sprzedaż spadła prawie o jedną czwartą w ciągu czterech tygodni zakończonych 3 czerwca w porównaniu z rokiem poprzednim, podała w środę firma konsultingowa Bump Williams, powołując się na dane z NielsenIQ. Udział Bud Light w całkowitej sprzedaży w USA wynosi obecnie 7,3 procent. Marka Modelo Especial z browaru Constellation Brands jest teraz bardziej popularna z wynikiem 8,4 proc.
Marki Bud i Budweiser należą do grupy Anheuser-Busch InBev. Jej szef Michel Doukeris (50 l.) powiedział w maju, że jest jeszcze za wcześnie, by oceniać konsekwencje kontrowersji. W kwietniu grupa prowadziła kampanię reklamową z aktorką i influencerką Dylanem Mulvaney (26 l.) na platformach społecznościowych.
Mulvaney, która ma miliony obserwujących, znana jest również z tego, że otwarcie mówi o swojej transpłciowej tożsamości. Osoby transpłciowe nie czują się przynależne do płci, którą przypisano im przy urodzeniu. Związek między Budem i Mulvaneyem doprowadził do gwałtownych protestów konserwatystów i wezwań do bojkotu w USA.
Następnie Doukeris spojrzał na akcję z perspektywy, zdystansował się od niej – i spotkał się z kolejną krytyką, tym razem ze strony liberałów i członków społeczności LGBTQ. Dyrektor generalny Financial Times powiedział, że na temat kampanii Mulvaneya panowały „dezinformacje i zamieszanie” . Z jednej strony prezentowana na filmie puszka nie jest przeznaczona do publicznej sprzedaży. Z drugiej strony, wideo nie było kampanią bud light. „To nie było to: to był post. To nie była reklama” – powiedział dyrektor generalny.
„Błędy firmy Bud Light wydawały się zdradą zarówno dla liberalnych, jak i konserwatywnych klientów, a odbudowanie tego zaufania zajmie miesiące, jeśli nie lata” — skomentował Daniel Korschun, profesor marketingu w LeBow College of Business z Uniwersytetu Drexel . po obu stronach powiedział New York Times .
Według gazety kontrowersje uwydatniają trudności, z jakimi borykają się marki i sprzedawcy detaliczni w USA w docieraniu mniej lub bardziej bezpośrednio do ruchu LGBTQ i jego konsumentów. Na przykład w przypadku firmy Target amerykańska firma odzieżowa niedawno ponownie rozważyła swoje podejście po tym, jak wywołała oburzenie wśród partii prawicowych z powodu reklamowanej kolekcji „Pride”. Od lat firmy wykorzystują Miesiąc Dumy – coroczne święto Amerykanów LGBTQ – aby zabiegać o przychylność grupy konsumentów o rosnącej sile finansowej, politycznej i społecznej.
Następnie Target przeniósł części swoich ekspozycji Pride – w tym koszule z kołnierzykami w tęczowe paski – z wejść do wielu sklepów w całym kraju na zaplecze sklepów. Firma stwierdziła, że martwi się o „bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych pracowników” po tym, jak niektórzy klienci krzyczeli na pracowników i rzucali na podłogę towary z motywem Pride, zgodnie z innym raportem New York Times . Rzeczniczka powiedziała, że Target od dekady sprzedaje towary związane z Miesiącem Dumy i będzie nadal wspierać społeczność LGBTQ, zgodnie z raportem.
Co prawda działania te były już w przeszłości krytykowane w konserwatywnych kręgach prawicowych w USA. Obecna sytuacja polityczna w USA – szczególnie w odniesieniu do kwestii transpłciowych – zdaniem kręgów tych firm komplikuje tegoroczne kampanie.



