Od gwiazdy giełdy do papieru, który porzucił: spadek cen akcji Tesli trwał w piątek. Po nieco ponad 150 USD akcje Tesli spadły do najniższego poziomu od dwóch lat. Tylko w 2022 roku straciły już na wartości 57 proc. Od rekordowego poziomu sprzed dobrego roku minus wzrósł do 63 procent: dwie trzecie kapitalizacji rynkowej Tesli zniknęło w ciągu 13 miesięcy.
Poprzednio przereklamowane gazety producenta samochodów elektrycznych od jakiegoś czasu cierpią z powodu obaw o popyt. Ponadto dyrektor generalny Elon Musk wydaje się obecnie rozproszony swoją nową rolą właściciela i dyrektora generalnego serwisu informacyjnego kursu na Twitterze. A ponieważ Musk potrzebuje pieniędzy na sfinansowanie przejęcia Twittera, ostatnio kontynuował sprzedaż akcji Tesli, co dodatkowo obniża cenę.
Ostatnio, między 12 a 14 grudnia, Musk sprzedał prawie 22 miliony akcji Tesli za łączną kwotę prawie 3,6 miliarda dolarów. Po raz czwarty w tym roku pozbył się miliardów akcji Tesli, które uważa się za kluczowe w sfinansowaniu kontrowersyjnego zakupu Twittera za 44 miliardy dolarów. W ten sposób Musk nadal antagonizuje inwestorów w amerykańskim producencie samochodów elektrycznych.
Straty wartości w portfelach inwestorów są ogromne. Na początku 2022 roku Tesla była wciąż warta około 850 miliardów dolarów. Teraz jest to około 470 miliardów dolarów. Jednak Tesla wciąż jest warta więcej na giełdzie niż jej niemieccy konkurenci BMW, Mercedes-Benz i Volkswagen razem wzięci. Latem robią to mniej niż o połowę.
Spadające wyceny akcji pozbawiły również Muska statusu najbogatszej osoby na świecie, a jego majątek netto spada obecnie do 154 miliardów dolarów, według Forbesa. Najbogatszą osobą jest obecnie francuski przedsiębiorca luksusowy i szef LVMH Bernard Arnault (73 l.).
Po sprzedaży Musk pozostanie głównym akcjonariuszem Tesli. Obecnie posiada 13,4 procent akcji. Obserwatorzy nie spodziewają się przecież w najbliższym czasie dalszych wyprzedaży pakietowych, ponieważ w piątek ponownie zamknęło się okno możliwej sprzedaży. W związku z publikacją danych kwartalnych w styczniu szef Tesli nie może już sprzedawać żadnych akcji.



