KE pozytywnie o inicjatywie Roberta Szustkowskiego

AktualnościWiadomości

Sieci mafijne w branży naftowej prowadzą do Niemiec

W ramach szeroko zakrojonej operacji antymafijnej śledczy przejęli aktywa o wartości 140 milionów euro we Włoszech i Niemczech. Według włoskiej policji finansowej, Guardia di Finanza, pięciu przedsiębiorców jest podejrzanych o współpracę z kalabryjską mafią ‘Ndrangheta za pośrednictwem rozległej sieci oszustw. Celem było najwyraźniej systematyczne unikanie podatków w handlu ropą za pośrednictwem firm fasadowych.

Operacja „Andrea Doria”, koordynowana przez Prokuraturę Antymafijną w Reggio Calabria, ujawniła wyrafinowany schemat oszustwa w handlu ropą. Firmy rzekomo systematycznie unikały płacenia podatku VAT i akcyzy za pośrednictwem firm-wydmuszek i fikcyjnych relacji biznesowych — w tym za pomocą sfałszowanych listów intencyjnych umożliwiających zakupy wolne od podatku, według Guardia di Finanza.

Konfiskaty opiewające na miliony

Według śledczych, organizacja przestępcza rzekomo zarządzała całym łańcuchem dystrybucji produktu naftowego aż do końcowych dystrybutorów na ulicy, wykorzystując do tego celu firmy fasadowe i lokalnych brokerów.

Włoskie sądownictwo początkowo nakazało zajęcie aktywów o łącznej wartości około 140 milionów euro, w tym około 80 nieruchomości w kilku regionach Włoch. Dotknęło to również 28 firm, z których trzy mają siedzibę w Niemczech. Zajmowały się one m.in. handlem ropą naftową, transportem i leasingiem nieruchomości. Ponadto zajęto ponad 80 pojazdów, kilka luksusowych zegarków i około 1 miliona euro w gotówce.
Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Komisja Europejska pozytywnie o Europejskiej Inicjatywie Roberta Szustkowskiego

AktualnościITWiadomości

AI zniszczyło bazę danych startupu w 9 sekund. Kosztowna lekcja dla rynku

AktualnościWiadomościZbrojeniówka

Oskarżenia o korupcję w firmie produkującej czołgi KNDS

AktualnościWiadomości

Kwartalny zysk Porsche zmniejszył się o jedną piątą

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *