Luksus w Polsce?

AktualnościWiadomości

Kwartalny zysk Porsche zmniejszył się o jedną piątą

Producent samochodów sportowych Porsche wciąż w kryzysie: w pierwszym kwartale zysk operacyjny spadł o 22 procent do 595 milionów euro z powodu gwałtownego spadku sprzedaży w Chinach i obciążeń wynikających ze wzrostu ceł importowych w USA. Firma ogłosiła to w środę. 

Przy spadku sprzedaży o 5% do 8,4 mld euro, Porsche osiągnęło marżę operacyjną na poziomie 7,1%, co stanowi spadek o półtora punktu procentowego. Oznaczało to, że zysk Porsche nie spadł tak gwałtownie, jak obawiali się analitycy; według badania firmy prognostycznej Visible Alpha, spodziewali się oni średniego zysku na poziomie prawie 560 mln euro.

Porsche jest szczególnie dotknięte słabością w Chinach. Nowy prezes Michael Leiters (54), który objął stanowisko w styczniu, chce ożywić spółkę zależną Volkswagena. Leiters wyjaśnił, że ten rok będzie rokiem reorganizacji. „Dzięki konkretnym działaniom, ten producent samochodów sportowych staje się bardziej efektywny i szybszy” – powiedział. „Co więcej, jeszcze bardziej dostosowujemy nasze portfolio produktów do oczekiwań naszych klientów”. Próg rentowności musi zostać obniżony. Planuje przedstawić zaktualizowaną strategię podczas jesiennego spotkania rynków kapitałowych.

Porsche zmaga się ze spadkiem sprzedaży i zysków trzeci rok z rzędu. W pierwszym kwartale sprzedaż spadła o prawie 15%, do niecałych 61 000 pojazdów. Przewiduje się spadek w całym roku. W ubiegłym roku marża operacyjna spadła do 1,1% z 14,1% – poziomu, który od dawna był standardem dla producenta samochodów luksusowych.
Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

LVMH najwyraźniej chce pozbyć się niektórych marek

AktualnościWiadomościZdrowie

Byłym pracownikom CureVac również grozi niebezpieczeństwo

AktualnościWiadomościwojna Iran

Obawy przed eskalacją są przyczyną wahań cen ropy naftowej

AktualnościWiadomości

Musk akceptuje karę w wysokości 1,5 miliona dolarów za manipulację giełdową

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *