Dealerzy samochodowi w Niemczech wracają do gry po otwarciu salonów. Jak mówi ekspert Ferdinand Dudenhöffer, rabaty prawdopodobnie będą szczodre – szczególnie dla sprzedawców internetowych.
Po załamaniu rynku związanego z koroną producenci samochodów i dealerzy powoli przyspieszają kampanie wspomagające sprzedaż aut. Punktem wyjścia była obniżka podatku VAT o trzy punkty od początku lipca, zgodnie z regularnym monitorowaniem zniżek przeprowadzonym przez CAR Institute. Natomiast zwiększone dotacje rządowe na samochody elektryczne prawie nie miały stymulującego wpływu na cały rynek, skrytykował dyrektor badania Ferdinand Dudenhöffer (69).
Producenci i dealerzy stosowali krajowe wymagania VAT w celu reklamowania własnych rabatów i wyposażenia specjalnego. Nissan , Renault , Seat, VW i Opel ogłosiły już, że „zawieszą” podatek VAT na silniki spalinowe. Niemniej jednak, w porównaniu z dotychczasowymi cenami, klienci powinni mieć „wisienkę na torcie”, mówi ekspert samochodowy.
Badania pokazują, że już w czerwcu najpopularniejsze modele uzyskały wyższe rabaty od dostawców w Internecie i ta tendencja będzie się utrzymywać.
W wyniku pandemii koronowej niemiecki rynek nowych samochodów gwałtownie upadł, a nowe rejestracje w pierwszej połowie roku wyniosły 1,2 miliona, czyli prawie 35 procent poniżej wartości porównawczej z poprzedniego roku. Znacząco wzrosła sprzedaż tylko samochodów z napędem elektrycznym lub napędem hybrydowym, na które są wyższe dotacje rządowe. Tendencja ta jednak w dużej mierze pomija rynek prywatnych klientów, con skrytykował Dudenhöffer, który również poparł dodatkowe zachęty do zakupu silników spalinowych.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy roku zarejestrowano zaledwie 21 000 samochodów elektrycznych i hybryd plug-in dla klientów prywatnych, co stanowi 5,9 procent. „Jest to nisza i brakuje jej na rynku” – powiedział ekspert. Przy wysokim poziomie finansowania rządowego hybrydy typu plug-in są ważne dla branży samochodów służbowych. Samochody służbowe są obecnie wymieniane na hybrydy typu plug-in.
Konkluzja Dudenhöffera: „Obecne ożywienie na chińskim rynku motoryzacyjnym pomaga pracownikom w niemieckich fabrykach samochodów znacznie bardziej niż pakiet stymulacyjny od niemieckiego rządu”.



