Hakerzy zaatakowali Revolut

AktualnościWiadomości

RODO: Sztuczna inteligencja szansą dla spóźnionych?

Według najnowszego opracowania 2018 GDPR Compliance Report, podczas realizacji którego zebrano odpowiedzi od liczącej 400 tysięcy osób społeczności Information Security Community na portalu LinkedIn, tylko 40% przedsiębiorstw jest w pełni przygotowanych do RODO bądź jest na dobrej drodze do spełnienia jego wszystkich wytycznych.

Jeszcze przed końcem minionego roku, do europejskich mediów przenikały wyniki różnych analiz, z których wynikało, że co najmniej połowa firm i organizacji, w tym także tych z Polski, nie jest przygotowana na zmiany. Do dzisiaj nie zmieniło się praktycznie nic.

Wielu nie zdąży na czas

Tylko niewiele pod miesiąc pozostało do wejścia w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych, wraz z którym nadejdzie istotna zmiana w regulacjach dotyczących gromadzenia i przetwarzania informacji personalnych. Biorąc pod uwagę bilans przygotowań firm do przeorganizowania metod zarządzania personaliami, jedno jest pewne – wiele z nich nie zdąży na czas. Tym bardziej, że we wspomnianej wcześniej grupie 40% organizacji aktywnie dostosowujących środowisko pracy do wymagań RODO, na tę chwilę w pełni przygotowanych do nowej regulacji jest jedynie 7%. 33% zaś przyznało, że dobrze radzi sobie z wdrażaniem zmian i jest przekonana, że zdąży przed ustanowionym na 25 maja deadline’m.

Pozostałe 60% objęte jest dużym ryzykiem braku przystosowania swoich polityk zarządzania danymi osobowymi do tego czasu. Problem polega na tym, że w lawinie informacji firmy nie potrafią precyzyjnie zidentyfikować lokalizacji danych personalnych. A, jak pokazuje praktyka, zwykle są one niemal wszędzie – na wydrukach maili, w luźnych notatkach, na fakturach, w plikach tekstowych, audio, video, arkuszach kalkulacyjnych, w papierowych archiwach. – tłumaczy Jacek Grzyb z firmy z teamLeaders, dostarczającej rozwiązania kognitywne.

Automatyka ostatnią deską ratunku?

Inicjatorzy badania postanowili również rozpoznać główne bariery w sprawnym przeprowadzaniu procesów przygotowawczych do RODO. Największą z nich okazał się brak dobrze zaznajomionych z wytycznymi rozporządzenia oraz metodami wdrażania związanych z nimi zmian specjalistów – na problem ten zwróciło uwagę 43% ankietowanych. Drugie miejsce przypadło niewystarczającym budżetom – ten problem dotyczył 40% uczestników badania. Zdumiewający jest fakt, że dla 31% z nich nadrzędną przeszkodą okazał się brak zrozumienia wszystkich regulacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych. W tej sytuacji rozwiązania są dwa: trzeba będzie zainwestować albo w pracowników, którzy ręcznie przeszukają firmowe archiwa, albo w technologie. Przykładem mogą być rozwiązania kognitywne, które pozwalają na przetworzenie papierowych dokumentów na postać elektroniczną, a następnie detekcję przeskanowanych plików pod kątem mogących się tam znajdować rekordów personalnych, w tym m.in. imion i nazwisk, adresów, maili czy loginów. Z precyzyjnym rozróżnieniem na dane osobowe i informacje z nimi niezwiązane, czyli np. kiedy fraza „kwiecień” będzie nazwiskiem a dniem tygodnia, dzięki rozumieniu kontekstu – dodaje Jacek Grzyb z teamLeaders.

W związku z trudną sytuacją większości przedsiębiorstw i mocno ograniczonym czasem, który pozostał do wejścia w życie RODO, firmy i organizacje ze zwiększonym zainteresowaniem spoglądać będą na rozwiązania zdolne do znacznego przyspieszenia działań przygotowawczych, dzięki automatyzującym je narzędziom. Takiego zdania jest także firm Ernst & Young, która na łamach swojego raportu EY Global Forensic Data Analytics Survey przekonuje, że niemal 40% europejskich firm zamierza wspomóc się implementacją rozwiązań RPA (Robotic Process Automation) oraz sztucznej inteligencji w walce z czasem pozostałym na przygotowanie do wszystkich wymogów nowej regulacji.

Problem nie tylko największych

Co ciekawe, problemy z wdrożeniem metod gromadzenia i przetwarzania danych osobowych zgodnych z RODO nie dotyczą jedynie dużych przedsiębiorstw – warto przytoczyć wyniki badania firmy Mailjet, z którego wynika, że spośród 4.000 przebadanych startupów aż 91% gromadzi i przetwarza dane swoich klientów, podczas gdy aż 2/3 z nich przyznaje, że ich procedury nie są zgodne z treścią rozporządzenia.

 

Polecane artykuły
Aktualnościataki cyberWalutyWiadomości

Hakerzy zaatakowali Revolut i żądają 3 mln dolarów. Wyciekły dane setek klientów

Aktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Hakerzy zaatakowali Revolut i żądają 3 mln dolarów. Wyciekły dane setek klientów

AktualnościWiadomości

Domy Towarowe Centrum świecą jak choinka. Brak reakcji władz i PINB w sprawie ekranów reklamowych otwiera drogę do samowoli budowlanej w całym mieście

AktualnościWiadomości

Kreml przejmuje akcje Nestlé w Rosji

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *