Qatar Airways domaga się odszkodowania w milionach w sporze dotyczącym wadliwych samolotów Airbusa. Według dokumentów sądowych w czwartek, katarska linia lotnicza domaga się 618 milionów dolarów odszkodowania. Ponadto, do czasu ponownego uruchomienia 21 samolotów A350, które obecnie wycofywane są z kontroli ruchu lotniczego, musiałyby być cztery miliony dolarów dziennie.
Qatar Airways to jeden z najważniejszych klientów Airbusa. Airbus powiedział, że firma „odrzuci skargę w całości”. A350 nie posiadał żadnych wad wpływających na zdolność lotu. Linie Qatar Airways złożyły pozew w grudniu. Według ekspertów branżowych taki spór prawny między linią lotniczą a producentem samolotów jest nietypowy. Obie firmy od dawna kłócą się po tym, jak w zewnętrznej warstwie A350 pojawiły się wady.
Krytykowane są między innymi zmiany w lakierze niektórych maszyn. Ponadto na systemie odgromowym samolotu występuje korozja. Według Qatar Airways 21 samolotów A350 musi pozostać na ziemi ze względu na braki. W tym samym czasie arabskie linie lotnicze odłożyły przejęcie kolejnych 23 zamówionych odrzutowców.
Z kolei Airbus wychodzi z założenia, że samoloty są bezpieczne i zarzuca linii lotniczej nieuzasadnione traktowanie sprawy jako istotnej dla bezpieczeństwa. Europejskie władze lotnicze EASA również nie uznały, że zdatność do lotu A350 została naruszona.
Tło: Około 70 procent modelu Airbusa wykonano z lekkiego kompozytu węglowego. Oszczędza to masę, a tym samym paliwo, ale oznaczało to, że Airbus musiał zmagać się z rozszerzeniami kolorów modelu. Airbus tłumaczy szkodę tym, że samoloty Qatar Airways są najpierw narażone na upał i burze piaskowe na ziemi, a następnie na mróz na niebie, czyli ogromne wahania temperatury. Z jednej strony są to skrajne przypadki, które z drugiej miały miejsce tylko w przypadku pierwszej generacji A350. Zidentyfikowano przyczyny uszkodzeń lakieru i wdrożono rozwiązania umożliwiające dalszą eksploatację globalnej floty A350.
W momencie wniesienia pozwu Qatar Airways stwierdził, według agencji Reuters: „Niestety, wszystkie nasze próby znalezienia konstruktywnego rozwiązania z Airbusem nie powiodły się w związku z przyspieszoną degradacją powierzchni, która ma szkodliwy wpływ na samolot Airbus A350” – napisała wówczas firma z siedzibą w Doha. „W związku z tym Qatar Airways nie ma innego wyjścia, jak szukać szybkiego rozstrzygnięcia sądowego tego sporu”.



