Od środy tysiące rosyjskich mężczyzn w wieku wojskowym uciekło do Turcji na spontaniczne wakacje. Wszystkie loty wakacyjne do tureckich destynacji są w pełni zarezerwowane. Teraz Moskwa temu przeciwdziała: po zarządzeniu częściowej mobilizacji Rosjanie w wieku wojskowym muszą zgodnie z prawem przebywać w swoim miejscu zamieszkania. „Obywatelom wpisanym do ewidencji wojskowej (jako rezerwiści) zabrania się opuszczania miejsca zamieszkania od momentu mobilizacji bez zgody komisariatów wojskowych i organów wykonawczych odpowiedzialnych za rezerwy”, mówi ustawa „O mobilizacji w Rosji ”.
Według szefa Komitetu Obrony w Dumie Andrieja Kartapołowa ograniczenie swobody podróżowania dotyczy przede wszystkim wakacji za granicą. „Możesz nadal jechać do Krasnodaru lub Omska w podróż służbową, ale nie radzę ci jechać do tureckich kurortów – lepiej odpocząć w kurortach Krymu i regionu Krasnodar” – powiedział w środę poseł.
Na przykład rezerwacje lotów do Turcji w środę nie były już możliwe na odpowiednich portalach internetowych.
Prezydent Rosji Władimir Putin wcześniej wzywał do częściowej mobilizacji w Rosji w kontekście przedłużającej się wojny agresywnej przeciwko Ukrainie. 300 tysięcy rezerwistów ma zostać wcielonych do armii rosyjskiej. Odpowiedzialność za zorganizowanie poboru spoczywa na wojewodach i poszczególnych okręgowych wojskowych urzędach zastępczych na miejscu.



