Artykuł miesiąca: Dom Opiekuńczych Skrzydeł - pamiętaj o 1% podatku KRS 630706.

AktualnościTechnologieWiadomości

Protestu w związku z wykorzystywaniem danych przez WhatsApp

 

Po ogłoszeniu nowych zasad ochrony danych w WhatsApp pojawiła się krytyka i migracja użytkowników. Najpierw jego wprowadzenie zostało przełożone o trzy miesiące, teraz usługa czatu należąca do Facebooka ponownie się wycofuje.

Na  razie użytkownicy WhatsApp nie będą mieli żadnych konsekwencji, jeśli nie zaakceptują nowych przepisów dotyczących ochrony danych w usłudze czatu. Obecnie nie ma planów ograniczenia funkcjonalności dla nich, powiedział rzecznik firmy Facebook, oraz dwóch blogów technologicznych „The Next Web” i „The Verge”. WhatsApp chce to wyjaśnić po konsultacji z władzami i ekspertami. Zamiast tego ci użytkownicy będą „od czasu do czasu” przypominani o aktualizacji.

WhatsApp wprowadził nowe przepisy dotyczące ochrony danych około dwa tygodnie temu. Mówi się, że użytkownicy, którzy nie zgadzają się na aktualizację, grożą stopniową utratą ważnych funkcji po kilku tygodniach z ostrzeżeniami. „Obecnie nie planuje się trwałego wprowadzania tych przypomnień ani ograniczania funkcjonalności aplikacji” – czytamy w pytaniach i odpowiedziach WhatsApp dotyczących nowych przepisów. „W związku z aktualizacją, która miała miejsce 15 maja, żadne konta nie zostaną usunięte, a funkcjonalność WhatsApp nie zostanie ograniczona”.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami użytkownicy powinni z czasem utracić dostęp do swojej listy czatów, jak wyjaśnił WhatsApp we wpisie na blogu. Przede wszystkim nadal powinieneś być w stanie akceptować przychodzące połączenia audio i wideo oraz używać powiadomień do odpowiadania na wiadomości czatu . Kilka tygodni później WhatsApp nie wysyłałby wtedy połączeń ani wiadomości na ich smartfony, tak brzmiało ogłoszenie. Jak długo to potrwa, zawsze było kwestią otwartą.

WhatsApp zawsze podkreślał, że aktualizacja nie wiązała się z żadnym dodatkowym transferem danych do Facebooka . Zmiany dotyczą przede wszystkim tworzenia lepszych sposobów komunikacji z firmami. Szyfrowanie typu end-to-end, dzięki któremu treść czatu jest widoczna tylko w postaci zwykłego tekstu dla uczestniczących użytkowników, również nie jest zachwiana.

Dane użytkowników WhatsApp są przesyłane do Facebooka

Rzecznik ochrony danych z Hamburga, Johannes Caspar, wkroczył mimo wszystko i jako środek zapobiegawczy wydał w połowie maja nakaz zakazujący Facebookowi przetwarzania danych WhatsApp pochodzących od niemieckich użytkowników. Jest ważny przez trzy miesiące, ponieważ irlandzki organ ochrony danych jest odpowiedzialny za Facebooka w Europie. WhatsApp odpowiedział, że porozumienie opierało się na „fundamentalnym niezrozumieniu celu i konsekwencji aktualizacji”.

WhatsApp odrzucił już w styczniu zapowiedź, że więcej danych zostanie udostępnionych matce. Jednak wprowadzenie nowych przepisów zostało odroczone o ponad trzy miesiące do 15 maja z powodu krytyki i migracji użytkowników.

Jednocześnie sam WhatsApp podkreślał, że wymiana wiadomości z firmami przebiega inaczej niż z rodziną czy znajomymi. „Kiedy komunikujesz się z firmą przez telefon, e-mail lub WhatsApp, może ona wykorzystywać informacje z tych interakcji z Tobą do własnych celów marketingowych. Może to również obejmować reklamy na Facebooku” – powiedział w wyjaśnieniu.

Teraz użytkownicy powinni zostać poinformowani o nowych przepisach, jeśli chcą „komunikować się z firmą, która otrzymuje wsparcie z Facebooka” – napisano w oświadczeniu dla „The Next Web”.

Poza UE niektóre dane użytkowników WhatsApp są przesyłane do Facebooka od 2016 r. W celach reklamowych lub w celu ulepszenia produktów.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Wdrażanie 5G na lotniskach w USA ponownie przełożone

AktualnościWiadomości

Microsoft kupił Activision Blizzard za 70 miliardów dolarów

AktualnościWiadomości

Czeski milioner jechał 417 km/h na niemieckiej A2

AktualnościWiadomości

Rosja też chce zakazać kryptowalut

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: