AI skraca czas cyberataków

AktualnościPodatki

Presja fiskalna – co oznacza dla przedsiębiorców?

Eksperci szacują, że w latach 2018-2019 deficyt sektora finansów publicznych zmierzać będzie w kierunku 3 procent PKB. Łatanie dziury budżetowej wiąże się z potrzebą zwiększenia wpływów z tytułu podatków. Dla przedsiębiorców oznacza to wzmożone kontrole i spory z organami podatkowymi.

Prognozy Banku Światowego i resortu finansów

W przyjętej Strategii Partnerstwa dla Polski na lata 2019-2024, analitycy Banku Światowego szacują, iż jeśli chodzi o skuteczność działań w zakresie ściągalności podatków, niezależnie od imponujących wyników, deficyt budżetowy Polski będzie w najbliższych latach zbliżał się do poziomu 3 procent PKB. Z treści przedmiotowego dokumentu wynika, że wzrost gospodarczy Polski zmniejszy się do około 3 procent w skali roku. Autorzy Strategii… wskazują, że pomimo wzrostu, jak również skutecznych działań administracji podatkowej, z powodu obniżenia wieku emerytalnego i wyższych wydatków związanych z inwestycjami współfinansowanymi przez UE, deficyt nadal będzie wysoki. Resort finansów zakłada, że deficyt w sektorze finansów publicznych ma spaść z 2,1 procent PKB w 2018 r. do 0,7 procent PKB w 2021 r.

Jeśli chodzi o lukę w VAT, czyli różnicę między zakładanymi a rzeczywistymi wpływami z tytułu podatku od towarów i usług, to od 2016 r. ulega ona istotnemu zmniejszeniu. Sprzyjają temu nowe rozwiązania zmierzające do uszczelnienia systemu podatkowego, takie jak Jednolity Plik Kontrolny, split payment i pakiet paliwowy, który ukrócił nadużycia w obrocie paliwami płynnymi. Wiceminister finansów Marian Banaś ocenił, że obniżenie luki VAT z poziomu 26 do 14 procent oznacza zejście poniżej średniej europejskiej, co jest niewątpliwym sukcesem.

Podatnik musi śledzić zmiany w przepisach…

Pomysłowość ustawodawcy w opracowywaniu nowych przepisów, które mają zapewnić wysokie wpływy do budżetu wydaje się nie mieć granic. Od początku 2018 r. wszyscy przedsiębiorcy obowiązkowo składają w formie elektronicznej Jednolity Plik Kontrolny obejmujący dane z ewidencji zakupów i sprzedaży prowadzonej dla potrzeb VAT. Inne dane, takie jak wyciągi z rachunków bankowych, podatnik będzie musiał przekazać na żądanie fiskusa, a kara za niewywiązanie się z tego obowiązku może wynieść nawet 2800 zł! Służby fiskusa mogą interesować się przepływami na rachunkach również bez wiedzy obywatela. Od niedawna organy Krajowej Administracji Skarbowej otrzymują bowiem informacje o zlikwidowanych i nowo założonych rachunkach bankowych, a Szef KAS może żądać blokady konta w celu zapobiegania nadużyciom podatkowym. Już od lipca 2018 r. w celu zwalczania nadużyć w zakresie podatku od towarów i usług organy KAS będą uzyskiwać od banków informacje o transakcjach na prowadzonych przez nie rachunkach.

Na tym nie koniec pogłębiającego się fiskalizmu. Od 1 stycznia 2018 r. przychody z akcji lub instrumentów pochodnych nabytych jako nieodpłatne świadczenie, lub świadczenie w naturze są zaliczane do tego źródła przychodów, do którego są zaliczone przychody z takich świadczeń. Oznacza to, że nie będą one jak do końca 2017 r. opodatkowane 19-procentową stawką PIT jako przychody z kapitałów pieniężnych. Resort finansów chciał w ten sposób ukrócić praktykę wynagradzania pracowników przez udostępnianie im prawa do realizacji praw z pochodnych instrumentów finansowych. Przychody z tego tytułu opodatkowane były jak dochody kapitałowe, a zdaniem Ministerstwa powinny podlegać opodatkowaniu stawką 18 lub 32 procent, gdyż stanowią przychody z tego stosunku, w ramach którego prawa te zostały nabyte (np. w ramach stosunku pracy). Nowe przepisy z pewnością zniechęcą przedsiębiorców do oferowania takich instrumentów swoim pracownikom.

Również transakcje związane z transformacjami spółek od 1 stycznia 2018 r. wiążą się z ryzykiem podatkowym. Jeśli organy uznają, że np. połączenie spółek nie ma uzasadnienia ekonomicznego, a dokonane zostało jedynie w celu uzyskania korzyści podatkowej, to spółka przejmująca będzie musiała zapłacić podatek od przychodu bez możliwości pomniejszenia go o koszty uzyskania przychodu. Co więcej, fiskus może zażądać podatku również od wspólników spółki przejmującej, którzy zapłacą go od wartości emisyjnej udziałów.

Z dniem 1 stycznia 2018 r. zmieniły się także przepisy dotyczące zagranicznych spółek kontrolowanych (CFC). Limit wysokości udziałów posiadanych przez polskiego podatnika, skutkujący opodatkowaniem polskim podatkiem dochodowym wynosił będzie 50, a nie jak dotychczas 25 procent. Jednocześnie znowelizowane przepisy obniżają poziom dochodów pasywnych, jaki spółka zagraniczna może osiągnąć, aby zostać uznaną za CFC z 50 do 33 procent. Katalog przychodów pasywnych podlegających reżimowi CFC poszerzono m.in. o przychody z działalności ubezpieczeniowej, bankowej lub finansowej.

Minister finansów Teresa Czerwińska zapowiedziała już kolejne zmiany w ustawach podatkowych, które z założenia mają ułatwić prowadzenie biznesu. Praktyka pokazuje jednak, że urzędnicy także pozornie przychylne podatnikowi przepisy potrafią zastosować z korzyścią dla Skarbu Państwa. Nawet śledząc systematycznie pojawiające się projekty i wchodzące w życie nowelizacje można popełnić błąd, którego z pewnością nie przeoczą kontrolerzy. Znaczenie ma zatem nie tylko znajomość nieustannie zmieniającego się prawa podatkowego, ale dodatkowo też umiejętne stosowanie coraz bardziej skomplikowanych regulacji.

… i przygotować się na konfrontację z fiskusem

Od momentu wejścia w życie ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej zmieniła się metodyka i podejście organów do prowadzenia weryfikacji rozliczeń podatkowych. Fiskus przyjął strategię, aby kontrolować rzadziej, ale za to bardziej efektywnie. Dzięki nowym instrumentom organy skupiają się na czynnościach analitycznych i sprawdzających, które mogą być dokonywane „zza biurka”. Tym samym kontrolujący nie muszą już tygodniami przebywać w siedzibie firmy, co w wielu przypadkach dezorganizowało jej pracę, ani fatygować podatnika dostarczaniem dokumentów do urzędu. Efektem nowej strategii są rosnące wpływy do budżetu, które w 2017 roku wyniosły ponad 5 mld złotych. Średnio z ponad 27 tysięcy przeprowadzonych kontroli na każdą pozytywną, czyli zakończoną stwierdzeniem nieprawidłowości, przypadło 216 tysięcy złotych. Zgodnie z zasadą, iż apetyt rośnie w miarę jedzenia, należy się spodziewać, iż fiskus będzie podejmował kolejne działania mające poprawić statystyki i zapewnić wzrost wpływów podatkowych. Nowe metody prowadzenia kontroli nie oznaczają bowiem automatycznej zmiany mentalności urzędników. W wielu przypadkach interpretują oni niejasne przepisy na korzyść Skarbu Państwa, a argumenty wbrew faktom dobierają tak, aby potwierdzały założone przez nich tezy. Dlatego też należy być dobrze przygotowanym na konfrontację z organem podatkowym i dysponować mocnymi kartami, aby z sukcesem rozegrać partię z fiskusem. Prowadzenie dokumentacji rachunkowej warto powierzyć ekspertowi z zakresu księgowości, a w sporze przed sądem administracyjnym skorzystać ze wsparcia doświadczonego pełnomocnika. Trafne argumenty, wnikliwa analiza sprawy i przemyślana strategia, to klucz do zwycięstwa.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Krzesła konferencyjne w praktyce – ergonomia, trwałość i wygoda podczas długich spotkań

AktualnościWiadomości

Administracja Trumpa nasila działania mające na celu odebranie obywatelstwa naturalizowanym Amerykanom

AktualnościWiadomości

Dlaczego prezesi firm komentują kontrowersje polityczne?

AktualnościinnowacjeWiadomości

Dlaczego radykalne innowacje nie zyskują popularności na rynku

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły