Akcja Łatwogang

LifestyleWiadomościZdrowie

Polacy niechętnie piją wodę z kranu

Jest tańsza i nie zostają po niej długo rozkładające się plastikowe opakowania. Mowa o wodzie kranowej. Względy ekonomiczne oraz ekologiczne nie przekonują jednak Polaków i większość z nas sięga po wodę butelkowaną. Czy słusznie obawiamy się pić tę z kranu?

„W październiku 2014 r. przeprowadziliśmy badanie ilościowe na próbie 700 respondentów, które wykazało, że jedynie 26% Polaków decyduje się na picie wody kranowej. Pozostałe osoby wybierają wodę butelkowaną” – mówi serwisowi infoWire.pl Maja Kulikowska, dyrektor marketingu z BRITA Polska.

Jak podkreśla ekspertka, woda z kranu jest bezpieczna i spełnia normy nie tylko polskiego sanepidu, lecz także Unii Europejskiej oraz Światowej Organizacji Zdrowia. Poza tym jest tańsza – litr wody kranowej po przefiltrowaniu kosztuje ok. 20 gr – i nie musimy pamiętać o jej kupowaniu ani wyrzucać plastikowych opakowań, które po niej zostają. Ponadto woda butelkowana zawiera często mniej minerałów niż ta z kranu.

Dlaczego zatem Polacy stosunkowo niechętnie piją wodę kranową? Po części na pewno wynika to z indywidualnych preferencji, ale nie bez znaczenia jest również brak rzetelnej wiedzy. „Wokół wody kranowej narosło bardzo wiele mitów. Uważa się np., że trzeba ją przegotowywać przed spożyciem, że znajdujący się w niej chlor jest szkodliwy dla zdrowia czy że nie ma w niej minerałów” – zauważa rozmówczyni.

To, jaką wodę wolimy pić, nie ma jednak aż tak dużego znaczenia. Najważniejsze jest, żeby spożywać ją regularnie i w odpowiednich ilościach.

Polecane artykuły
AktualnościCheck PointWiadomości

Taylor Swift zastrzega głos i wizerunek jako znaki towarowe w walce z AI

AktualnościWiadomości

Taylor Swift walczy z fałszerstwami sztucznej inteligencji

AktualnościWiadomości

Trump odciąga coraz więcej firm energetycznych od energetyki wiatrowej

AktualnościWiadomości

Zjednoczone Emiraty Arabskie wycofują się z OPEC

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *