Europejskie rynki akcji po raz pierwszy od wielu lat w pierwszej połowie 2025 r. osiągnęły lepsze wyniki niż rynki amerykańskie – i najwyraźniej jest to ściśle powiązane z prezydentem USA Donaldem Trumpem (79). Według zarządzających inwestycjami i ekonomistów międzynarodowi inwestorzy wycofali miliardy z rynków amerykańskich i przenieśli je do Europy. Głównymi powodami ucieczki kapitału ze Stanów Zjednoczonych są zagrożenia taryfowe i nieprzewidywalne zmiany polityki Trumpa.
Ponieważ Trump do tej pory wprowadził swoje pierwotne groźby taryfowe jedynie w rozwodnionej formie, obawy rynków finansowych przed eskalacją wojen handlowych między USA a resztą świata również nieco osłabły. Tendencja prezydenta USA do szybkiego częściowego wycofania się po wygłoszeniu agresywnych gróźb przyniosła mu przydomek „Taco” w świecie finansów: „Trump zawsze tchórzy”. Ale jedna rzecz pozostaje ponad wszystko: niepewność, że coś może się wydarzyć ponownie w każdej chwili. Wraz z ucieczką kapitału z USA, międzynarodowy przepływ pieniędzy zmienił kierunek, przynajmniej na jakiś czas: w poprzednich latach ogromne sumy płynęły w stronę Ameryki.
Głównymi europejskimi zwycięzcami są giełdy w Niemczech, Hiszpanii i Włoszech, każda z dwucyfrowymi zyskami. DAX zyskał około 16 procent od początku roku, pomimo ostatnich strat. Giełdy amerykańskie z kolei odnotowały jedynie skromne zyski poniżej 2 procent.
Rynek krajowy odkryty na nowo
„Wiele wskaźników wskazuje na znaczący ruch funduszy inwestorów ze Stanów Zjednoczonych do Europy, ale także do innych regionów, takich jak Japonia ” — mówi Ludovic Subran (43), Chief Investment Officer w monachijskiej firmie Allianz, która jest przede wszystkim odpowiedzialna za inwestycje. Monachijska grupa notowana na indeksie DAX jest jednym z międzynarodowych gigantów w branży, z prawie 2,5 biliona euro zainwestowanego kapitału.
Przez lata duże pieniądze z całego świata napływały na amerykańskie rynki finansowe. „To się teraz zmieniło” — mówi Vincenzo Vedda , Global Chief Investment Officer w DWS, zarządzającym aktywami Deutsche Bank. „To, co kiedyś było znacznym przeważeniem USA przez zarządzających funduszami pod koniec 2024 r., stało się teraz znacznym niedoważeniem”. Vedda identyfikuje dwa trendy: „Po pierwsze, ponowne odkrycie Europy i jej akcji. Zainteresowanie pochodziło zarówno z Azji, jak i ze Stanów Zjednoczonych, ale sami Europejczycy również odkryli na nowo swój „krajowy rynek”.



