Po masowym wybuchu koronawirusa w Chinach Unia Europejska (UE) zaproponowała przywódcom w Pekinie bezpłatne dostarczenie szczepionek Covid-19. Nowa fala koronowa szaleje w Chinach, odkąd kraj ten nagle zniósł surową politykę zerowej liczby Covid pod koniec 2022 roku. Jak donosi Financial Times, unijna komisarz ds. zdrowia Stella Kyriakides (66 l.) złożyła ofertę w ciągu ostatnich kilku dni przed wtorkowym spotkaniem ministrów zdrowia UE. Poinformowali o tym urzędnicy Komisji Europejskiej, którzy chcieli pozostać anonimowi.
„Komisarz Kyriakides skontaktowała się ze swoimi chińskimi odpowiednikami, aby zaoferować im solidarność i wsparcie. Obejmuje to zarówno wiedzę specjalistyczną w zakresie zdrowia publicznego, jak i darowizny szczepionek UE dostosowanych do wariantów” – powiedział urzędnik, zgodnie z raportem.
Chińskie MSZ oświadczyło we wtorek, że kraj ten nie potrzebuje europejskich szczepionek. Odniósł się również do „zwiększonej skuteczności klinicznej” swoich „obfitych” domowych szczepionek. Rozprzestrzenianie się wirusa jest pod kontrolą.
Do walki z wirusem koronowym Chiny używają wyłącznie produkowanych w kraju szczepionek firm Sinovac i Sinopharm . Kraj ma bardzo ograniczone zastosowanie szczepionek z technologią mRNA, tak jak jest to stosowane na Zachodzie. Przed świętami Bożego Narodzenia rząd federalny otrzymał pozwolenie na szczepienie Niemców w Chinach substancją czynną firmy Biontech i natychmiast wysłał pierwsze dawki do Pekinu.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w grudniu zasięg szczepień w Chinach był niewystarczający. Tylko 40 procent osób powyżej 80 roku życia zostało zaszczepionych trzykrotnie. Trzy szczepienia szczepionkami chińskimi są konieczne, aby zapobiec poważnym chorobom u osób wrażliwych. Dwa zastrzyki zapewniłyby tylko połowę ochrony osobom powyżej 60 roku życia, powiedział Mike Ryan , szef wydziału nagłych przypadków zdrowotnych WHO. „To po prostu niewystarczająca ochrona dla tak dużej populacji jak Chiny. Przy tak wielu zagrożonych osobach naprawdę musimy skupić się na szczepieniach”.
Dla porównania: w UE 83 procent dorosłej populacji jest w pełni zaszczepionych. Do tej pory podano ponad 1,7 miliarda dawek. UE zawarła umowy z ośmioma różnymi twórcami szczepionek – dostarczając łącznie do 4,2 miliarda dawek. Dzięki tym długoterminowym kontraktom na dużą skalę państwa członkowskie UE mają obecnie nadwyżki zapasów. Mogą zostać wysłane do Chin, powiedzieli urzędnicy UE.
Ostatnio niektóre państwa członkowskie skarżyły się na wydawanie pieniędzy na szczepionki, które są niszczone z powodu nadwyżki. UE planuje zatem dostosowanie umów w nadchodzących tygodniach.
Wiele krajów, w tym te z UE, wprowadziło już obowiązkowe testy dla osób wjeżdżających do Chin w obawie przed ewentualnymi nowymi wariantami wirusa. Pekin oparł się surowym przepisom wjazdowym i zagroził „środkami zaradczymi”. Nowe zasady badań są „dyskryminujące” i nie mają „podstaw naukowych”.
Według unijnego organu ds. zdrowia ECDC jest mało prawdopodobne, aby potężna fala koronowa w Chinach miała jakikolwiek wpływ na sytuację epidemiologiczną w Europie. „Odmiany krążące w Chinach krążą już w UE i jako takie nie stanowią wyzwania dla odpowiedzi immunologicznej obywateli Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG)” – napisano we wtorkowym oświadczeniu. Innymi przyczynami są relatywnie wysoka odporność i wskaźnik szczepień wśród obywateli UE i EOG.



