Czy warto inwestować w fundusze globalne

AktualnościWiadomościwojna Ukraina

ONZ ostrzega przed globalnym kryzysem żywnościowym

Buszel to anglo-amerykańska jednostka miary, która obecnie nie jest już używana. Jest jednak jeden wyjątek: pszenicą czasami nadal handluje się w buszelach. Buszel odpowiada objętości 35,2 litra. W ciągu ostatnich kilku dni ta jednostka miary ponownie znalazła się zatem w centrum uwagi globalnej opinii publicznej. Ponieważ w normalnych czasach Rosja i Ukraina odpowiadają za około jedną trzecią światowego eksportu pszenicy. Rosyjska wojna agresyjna gwałtownie to zmieniła. Ponieważ ukraińskie zbiory będą prawdopodobnie znacznie niższe niż w ostatnich latach z powodu walk. Z kolei Rosja nałożyła teraz zakaz eksportu pszenicy. Ma to zapewnić podaż na rynku krajowym. Dla obywateli Unii Europejskiej może to prowadzić do wzrostu cen żywności. Zasadniczo jednak UE jest w stanie być samowystarczalna w zakresie pszenicy.

Cena pszenicy wzrosła o ponad sześćdziesiąt procent

Z kolei sytuacja w wielu krajach wschodzących i rozwijających się jest znacznie bardziej dramatyczna. Są one często bardzo silnie uzależnione od importu pszenicy. Rosnące ceny mogą mieć tutaj fatalne konsekwencje. W rzeczywistości w ciągu ostatnich kilku dni zaobserwowano już niepokojący rozwój sytuacji. Cena buszla pszenicy wzrosła z około osiemdziesięciu centów do ponad 1,40 dolara. Od tego czasu sytuacja nieco się uspokoiła. Jednak cena wciąż jest o około 60 procent wyższa od poziomu sprzed kryzysu. Obecnie budzi to zaniepokojenie nawet Organizacji Narodów Zjednoczonych. Sekretarz Generalny ONZ António Guterres ostrzegł przed „huraganem głodu”. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa prognozuje wzrost cen żywności i pasz na całym świecie od ośmiu do dwudziestu procent. Problem:

Ceny żywności na całym świecie prawdopodobnie wzrosną

Kraje na całym świecie dotykają gwałtownie rosnące ceny. Na przykład rząd Indonezji pilnie poszukuje nowych dostawców pszenicy. Można sobie wyobrazić, że Australia przejmie część strat. Między innymi w Afryce, Ghana i Nigeria mogą zostać poważnie dotknięte. To samo dotyczy Egiptu i Libanu. Turcja była do tej pory również uzależniona od importu pszenicy z Rosji i Ukrainy. Mogłoby to teraz znacznie zaostrzyć problemy gospodarcze kraju. Bo inflacja w kraju wynosi już 53 proc. Dalsze gwałtowne podwyżki cen żywności mogą tu wywołać jeszcze większe protesty. To samo dotyczy oczywiście pozostałych wymienionych krajów. W rzeczywistości przeszłość pokazała że gwałtownie rosnące ceny pszenicy znacznie zwiększają prawdopodobieństwo niepokojów społecznych i politycznych. Wojna na Ukrainie nie jest zatem pozbawiona globalnych reperkusji.

 

Polecane artykuły
AktualnościInwestycjeWiadomości

Czy warto inwestować w fundusze globalne na rynkach zagranicznych?

Aktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Cyberataki uderzają w przemysł: produkcja na celowniku ransomware

AIAktualnościWiadomości

Inwestorzy wątpią w wycenę OpenAI

AktualnościWiadomości

Zyski JPMorgan, Citigroup i Wells Fargo rosną w zawrotnym tempie

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *