Komputery kwantowe

AktualnościWiadomości

Odkąd pracuję w Szwajcarii, pozwalam sobie na luksus – mówią Niemcy

Za jednym zamachem Marc Milohnic dostał 20 procent więcej pensji. Nie negocjował, nie zmieniał pracy, nie awansował. Stało się coś jeszcze: Narodowy Bank Szwajcarii podniósł minimalny kurs wymiany franka szwajcarskiego w styczniu 2015 r., a kurs wymiany franka w stosunku do euro eksplodował. Wcześniej za jednego franka dostawało się 80 centów, a wkrótce potem jedno euro.

Milohnic, trener zawodowy personelu pielęgniarskiego Szpitala Uniwersyteckiego w Bazylei, jest osobą dojeżdżającą do pracy za granicą. Codziennie jeździ na rowerze lub Vespie z domu w Niemczech do Szwajcarii. Wynagrodzenie otrzymuje we frankach szwajcarskich, a prawie wszystkie wydatki pokrywa w euro.
Zarabiaj dwa razy więcej w Szwajcarii niż w Niemczech

W sercu Europy ponad 380 000 osób przekracza granicę UE dwa razy dziennie. Francuzi, Włosi, Austriacy i prawie 65 000 Niemców wyjeżdża ze strefy euro do pracy w Szwajcarii. Powód jest prosty: w zależności od sektora osoby dojeżdżające do pracy z zagranicy zarabiają w Szwajcarii nawet dwa razy więcej w tym samym zawodzie niż w tym kraju. Wieczorem wracają do miejsca zamieszkania w Niemczech – ceny są tam o około 40 proc. niższe niż w Szwajcarii.

Sytuacja pogorszyła się w ciągu ostatnich dziesięcioleci. Różnice w wynagrodzeniach są ogromne, liczba osób dojeżdżających do pracy za granicą z Niemiec do Szwajcarii prawie się podwoiła w ciągu ostatnich dwudziestu lat, a tendencja jest rosnąca. W Bazylei, gdzie granica z Niemcami czy Francją nigdy nie jest dalej niż na długi spacer, około 18 procent pracowników to tzw. osoby dojeżdżające do pracy za granicą. Pracują w produkcji i budownictwie, jako inżynierowie, prawnicy, sprzedawcy czy edukatorzy.

35-letnia Laura, która w tej historii woli pozostać anonimowa, dojeżdża samochodem z miasta powiatowego za Freiburgiem do swojego miejsca pracy na oddziale psychiatrycznym w Bazylei. Mówi: „Finansowo jest świetnie, zarabiam dwa razy więcej niż moja mama, która pracuje też jako pielęgniarka na izbie przyjęć w Niemczech”. Ale uznanie dla pielęgniarstwa jest większe w Szwajcarii, relacje między lekarzami i pielęgniarkami są mniej hierarchiczne, a presja czasu jest nieco mniejsza. „Nie podjąłbym się tej pracy w Niemczech, warunki są zbyt złe”.

Uprawnienia nie są konieczne

W Szwajcarii wynagrodzenia w 2020 roku były średnio o około 75 proc. wyższe niż w Niemczech. Różnica płac jest ogromna, przeszkody są niewielkie. Chociaż Szwajcaria nie jest w UE, jest częścią strefy Schengen. I ma umowę o swobodnym przepływie z UE. Tak więc Niemcy i Szwajcarzy mają prawo pracować i mieszkać w innym kraju, nie potrzebują żadnych specjalnych zezwoleń. Nie ma limitu językowego. Ponadto Szwajcaria ma centra gospodarcze w Genewie, Lugano i Bazylei bezpośrednio przy granicy państwowej.

„Już pod koniec XIX i na początku XX wieku wielu Niemców przyjeżdżało do Szwajcarii do pracy” — mówi Tobias Straumann, profesor historii nowożytnej i historii gospodarczej na Uniwersytecie w Zurychu. Ten mały, ubogi w zasoby kraj zawsze koncentrował się na zajmowaniu wyspecjalizowanych nisz, takich jak przemysł farmaceutyczny. W przeciwieństwie do Niemiec, które po części mają własne surowce, a przede wszystkim duży rynek krajowy, masowa produkcja w Szwajcarii nigdy się nie opłacała. „To stworzyło wysoce wyspecjalizowany i bardzo produktywny przemysł eksportowy, który wpływa na ogólny poziom płac”, wyjaśnia Straumann. „A frank szwajcarski, który jest silny w porównaniu z euro, również odgrywa pewną rolę. Firmy eksportujące muszą stawać się coraz bardziej produktywne,Powiększ obraz

Nasz świat pracy przechodzi szybkie zmiany strukturalne. Transformacja cyfrowa, postępujący rozwój demograficzny oraz zmiana pokoleniowa na rynku pracy stawiają firmy przed różnorodnymi wyzwaniami. Zwinne metody, elastyczność i wykorzystanie wydajnych narzędzi mogą pomóc zatrzymać dobrych pracowników w dłuższej perspektywie oraz zwiększyć zarówno produktywność, jak i siłę innowacyjną.

Emil, który również chce pozostać anonimowy, podróżuje za granicę dopiero od dziewięciu miesięcy. Dojeżdża z Freiburga do Bazylei, gdzie pracuje w małym studiu masażu. Po podkreśleniu, że zasadniczo żyje skromnie finansowo, 29-latek mówi: „Odkąd pracuję w Szwajcarii, pozwalam sobie na luksus i nie myślę o wydanym euro”. Pracuje tylko trzy dni w tygodniu i nadal zarabia prawie 3000 euro brutto. Podobnie jak Laura mówi też: „W Szwajcarii warunki pracy są po prostu lepsze”.

Więcej czasu i mniej stresu

Trudno mu sobie wyobrazić pracę jako masażysta w miejscu, w którym mieszka we Freiburgu. Istnieją już studia, „ale często są one bardzo ezoterycznie naładowane”. Alternatywą jest praca w łaźni termalnej. Ale praca tam jest bardzo pracowita, mniej terapeutyczna i źle płatna. Wyższy poziom płac w Szwajcarii nie tylko zwiększa stan konta osób dojeżdżających do pracy za granicą: pacjentów stać też na droższe ubezpieczenia i terapie. Daje to Emilowi ​​więcej czasu na usługi wyższej jakości.

Transgraniczne dojazdy do pracy są jednak wyzwaniem biurokratycznym. Obecnie Emil poszukuje doradcy podatkowego. Laura mówi również: „Nie jestem w stanie sama złożyć zeznania podatkowego, to wykracza poza moją wiedzę”. Sytuacja jest skomplikowana, ponieważ wszystko – podatki, emerytury, ubezpieczenia społeczne, zasiłki na dzieci – jest specjalnie uregulowane dla osób dojeżdżających do pracy za granicą. Specjalnie dla nich przygotowano nawet specjalne oferty ubezpieczenia zdrowotnego.
Wykwalifikowani pracownicy odchodzą

„Z ekonomicznego punktu widzenia jest to sytuacja korzystna dla obu stron”, mówi Straumann, „Szwajcaria otrzymuje pracowników, których potrzebuje, a społeczności niemieckie uzyskują większe wpływy z podatków”. Ale są też przegrani. W społecznościach położonych blisko granicy ogólny niedobór wykwalifikowanych pracowników pogłębiają atrakcyjne miejsca pracy w Szwajcarii. Odbywa się to kosztem jakości edukacji, zdrowia i innowacji. Szkoły położone blisko granicy często mają duże trudności ze znalezieniem wystarczającej liczby nauczycieli. Przemysł chemiczny walczy o pracowników w pobliżu granicy. A Laura zaczyna się zastanawiać, „kiedy myślę o moich kolegach z pielęgniarstwa, którzy pracują w rażących warunkach z powodu braku wykwalifikowanych pracowników”.

Przeciwieństwem dojazdów przygranicznych jest turystyka zakupowa. Szwajcarzy jeżdżą do Niemiec na cotygodniowe zakupy w sklepie z narzędziami lub w restauracji, bo tam wszystko jest dla nich dużo tańsze. To denerwuje zwłaszcza restauratorów i sprzedawców detalicznych w Szwajcarii, którzy nie mogą wygrać tej wojny cenowej. Ludzie w Niemczech są również zirytowani czasami, gdy Hornbach w Binzen jest niewątpliwie pełen Szwajcarów.

Bycie trochę zirytowanym jest częścią każdego sąsiedztwa. Ale w Szwajcarii toczy się czasem gorąca dyskusja na temat imigracji. Osiem lat temu wyborcy z Aargau przyjęli inicjatywę, zgodnie z którą szwajcarski niemiecki jest językiem wykładowym w przedszkolach. W ciągu 15 lat, odkąd pracuje w Szwajcarii, Laura tylko raz została złamana przez pacjenta, ponieważ nie mówi po schwyzerdütsch. Na co dzień wspólne życie wydaje się układać dobrze.

Ogólnie rzecz biorąc, system działa więcej niż dobrze dla osób dojeżdżających do pracy z zagranicy: jeden kraj do pracy, drugi do zamieszkania – idealne oddzielenie życia zawodowego od prywatnego. Dużo czasu i swobody, bo między nimi jest granica, która zwiększa płace i obniża ceny. A to może nawet sprawić, że marzenia się spełnią.

Laura mieszkała kiedyś w Bazylei, ale 10 lat temu wróciła do swojego kraju z powodu pierwszej ciąży. Teraz ma jedną trzecią pracy w Szwajcarii, może znacznie lepiej łączyć pracę z rodziną i wciąż ma czas na spełnienie długo cenionego pragnienia: studiuje psychologię. Laura nie wie, gdzie chce pracować po ukończeniu studiów: „Ciągle jestem bardzo otwarta, ale bardzo lubię Szwajcarię!”

Polecane artykuły
AIAktualnościCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Vercel ujawnia poważny incydent bezpieczeństwa. Check Point ostrzega - nawet pojedyncze naruszenie może szybko przełożyć się na masową ekspozycję w wielu organizacjach

AktualnościWiadomości

Digital Network: 179% wzrost sprzedaży w I kwartale. Akwizycja napędza 3-krotny potencjał na 2026

AIAktualnościWiadomości

Efektywność stała się dominującą cnotą – dzięki sztucznej inteligencji

AktualnościWiadomościwojna Iran

Iran grozi odwetem za ostrzał statku towarowego przez USA

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *