KE pozytywnie o inicjatywie Roberta Szustkowskiego

AktualnościWiadomości

Nowy dyrektor FBI otrzymał również ultimatum w e-mailu od Elona Muska

Groźba miliardera z branży technologicznej Elona Muska dotycząca zwolnienia urzędników państwowych wywołała zamieszanie w ostatni weekend. Musk chce zobaczyć dowód ich pracy w określonym czasie – w przeciwnym razie odejdą . Jak podają amerykańskie media, powołujące się na osoby zaznajomione ze sprawą, kilka amerykańskich organów władzy nakazało swoim pracownikom, aby nie odpowiadali na e-mail od Muska. Zgodnie z dokumentami sądowymi, związek zawodowy pracowników rządowych (AFGE) również podjął kroki prawne przeciwko temu zarządzeniu.

Musk ogłosił w sobotę na swojej platformie X , że – zgodnie z instrukcjami prezydenta USA Donalda Trumpa – wszyscy pracownicy federalni wkrótce otrzymają odpowiednią wiadomość e-mail. „Brak odpowiedzi będzie traktowany jako wypowiedzenie umowy” – zagroził.

Podobno dwa miliony odbiorców

Z dokumentów sądowych wynika, że ​​e-mail zatytułowany „Co robiłeś w zeszłym tygodniu?” został wysłany w sobotę z adresu amerykańskiego Biura Zarządzania Personelem – z poleceniem dostarczenia dowodu wykonania pracy w punktach i przesłania kopii do bezpośredniego przełożonego. Termin składania wniosków upływa w poniedziałek wieczorem o godzinie 23:59 (czasu lokalnego). „Na podstawie dostępnych informacji można stwierdzić, że wiadomość e-mail została wysłana do ponad dwóch milionów pracowników federalnych” – czytamy w dokumentach.

Amerykańskie media poinformowały, że kilka władz wydało następnie polecenia, aby nie stosować się do wezwania. Departament Obrony przekazał w niedzielę na adres X odpowiednią dyrektywę od oficera personalnego Darina S. Selnicka . Odpowiadając innemu wysokiemu urzędnikowi departamentu, który ostro skrytykował rozkaz, według doniesień medialnych, Musk powiedział X: „Każdy, kto ma postawę tego urzędnika Pentagonu, powinien poszukać nowej pracy”.

Niepewność co do jednolitej linii

Jednakże według doniesień amerykańskich mediów wśród osób, które wydały takie instrukcje, znaleźli się również dyrektor FBI Kash Patel (44) i koordynator ds. wywiadu Tulsi Gabbard (43) – oboje niedawno zostali mianowani na swoje stanowiska przez Trumpa. Nie jest zatem jasne, do jakiego stopnia w rządzie USA panują rozbieżności co do sposobu postępowania z e-mailem Muska, a także kto powinien na niego odpowiedzieć. 

Sam Trump nie skomentował jeszcze tej sprawy. W sobotę jednak poparł Muska i napisał na Truth Social, że technologiczny miliarder wykonuje „świetną pracę” i że chciałby, aby działał jeszcze „agresywniej”. Podobne uwagi wygłosił na konferencji amerykańskiej prawicy niedaleko stolicy, Waszyngtonu.

Trump zlecił Muskowi zadanie cięcia wydatków rządowych i dał mu praktycznie pełną swobodę w tym zakresie. W tym celu utworzono komisję o nazwie Doge (Departament Efektywności Rządowej), która działa przy Białym Domu. Musk forsuje restrukturyzację aparatu państwowego w imieniu Trumpa, w tym masowe zwolnienia.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Jak wybrać rower dziecięcy 24 dla dziecka

AktualnościWiadomości

Komisja Europejska pozytywnie o Europejskiej Inicjatywie Roberta Szustkowskiego

AktualnościITWiadomości

AI zniszczyło bazę danych startupu w 9 sekund. Kosztowna lekcja dla rynku

AktualnościWiadomościZbrojeniówka

Oskarżenia o korupcję w firmie produkującej czołgi KNDS

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *