Pojedynek: porównanie zegarków
A popyt znów rośnie. Zegarek „Black Bay Chrono Flamingo Blue” można obecnie kupić na portalach za cenę niemal trzykrotnie wyższą od detalicznej. Odważny projekt popłaca. Tym bardziej, że Tudor zamontował także kaliber o wysokiej wydajności: automatyczny mechanizm z datą posiada certyfikat COSC potwierdzający jego dokładność i bez problemu wytrzymuje 70 godzin, nawet przy włączonym chronografie.
Dawka autoironii
Mniej sportowy, ale za to bardziej bezczelny i pełen autoironii, Oris idzie teraz w jego ślady. Ta niezależna marka słynie z solidnych zegarków sportowych dostępnych w uczciwych cenach, które zawsze zaskakują. Między innymi, dwa lata temu dokonano zamachu stanu z Kermitem: kultowa żaba z Muppet Show uśmiechnęła się na wyświetlaczu daty zamiast jedynki.
Teraz jego kapryśna była partnerka, Miss Piggy, również podbija świat zegarmistrzostwa: w „ProPilot X Miss Piggy Edition” tancereczka wyładowuje swoją energię na 34 milimetrach stali nierdzewnej. Tarcza ma ulubiony kolor Miss Piggy, czyli jaskraworóżowy, a z tyłu znajduje się małe okienko, przez które można zobaczyć wirnik, na którym widnieje uśmiechnięta do noszącej go osoby figurka Miss Piggy. Kolejną atrakcją jest diament oszlifowany laboratoryjnie jako indeks na godzinie 12.
Aby oddać sprawiedliwość temu wyrafinowanemu świadectwu, zegarek Miss Piggy Edition wyposażono w automatyczny mechanizm z 42-godzinnym nieprzerwanym czasem pracy. Dodatkowo zegarek posiada funkcję stop-sekundy umożliwiającą precyzyjne ustawienie czasu, a wytrzymała bransoleta ze stali nierdzewnej gwarantuje trwałość i długą żywotność. Za taki występ pokazowy, w połączeniu z solidną mechaniką, 2800 euro jest całkiem rozsądną ceną.



