Każdy, kto nie jest właścicielem nieruchomości i inwestuje pieniądze przy niskim ryzyku, będzie miał trudności z gromadzeniem majątku ze względu na niskie stopy procentowe w strefie euro przez ostatnie lata. To wniosek niemieckiego Instytutu Biznesu (IW), który jest bliski pracodawcy w niedawnym badaniu. Szczególnie dotknięte są gospodarstwa domowe o niskich dochodach i niskim majątku. „Podczas gdy wiele gospodarstw domowych może teraz odnotowywać niższe koszty finansowania i wyższe wzrosty cen nieruchomości w porównaniu z okresem przedkryzysowym, efekty te są mniej korzystne dla gospodarstw domowych, które nie posiadają nieruchomości lub które obecnie wchodzą na rynek nieruchomości, pomimo korzystnych warunki finansowania” – pisze zespół autorów. »Akumulacja majątku i zabezpieczenie na starość dla tych gospodarstw domowych
Ponieważ w przyszłości można spodziewać się tylko nieznacznie wyższych stóp procentowych, ważne jest, aby wspierać akumulację majątku tych gospodarstw domowych, autorzy ostrzegają: Zaległa korekta zasiłku oszczędnościowego dla pracowników i ryczałtu oszczędnościowego. Ponadto należy promować „kulturę dzielenia się” w celu np. zabezpieczenia świadczeń emerytalnych.
Ogólnie jednak, jak piszą autorzy badania, luźna polityka monetarna EBC nie zmieniła znacząco dystrybucji bogactwa w Niemczech. We wszystkich klasach aktywów są zwycięzcy i przegrani – stwierdził IW w swojej analizie zleconej przez Fundację Firm Rodzinnych . Nie tylko sytuacja ekonomiczna (biedniejsza lub bogatsza), ale także warunki życia (nieruchomość lub czynsz), miejsce zamieszkania (miasto lub kraj) oraz wiek decydują o tym, czy ludzie skorzystali z utrzymujących się niskich stóp procentowych i rosnących cen nieruchomości.
„Gospodarstwa domowe, które kupowały i finansowały nieruchomości w okresie przedkryzysowym i były w stanie obniżyć koszty kredytu, gdy spadły stopy procentowe, a jednocześnie skorzystały z rosnących cen nieruchomości, skorzystały z ekspansywnej polityki pieniężnej” – czytamy w badaniu. W związku z tym ceny nieruchomości wzrosły szczególnie gwałtownie w dużych miastach.
Kryzys finansowy, kryzys zadłużenia euro, kryzys koronowy – od 2008 r. EBC walczy z różnymi kryzysami tanim pieniędzmi. Główna stopa procentowa w strefie euro od marca 2016 r. utrzymywała się na rekordowo niskim poziomie, wynoszącym zero procent , a bank centralny wprowadza miliardy do systemu walutowego poprzez ogromne programy skupu obligacji rządowych i korporacyjnych.
Andrzej Mroziński



