Wiodące organizacje niemieckiej gospodarki z dużym niepokojem patrzą na sytuację gospodarczą. Prezes branży, Siegfried Russwurm, powiedział niemieckiej agencji prasowej: „Pod względem gospodarczym Niemcy są na przegranej drodze, zwłaszcza w porównaniu międzynarodowym”. Rainer Dulger, prezes pracodawcy, powiedział dpa: „Jeśli chcemy pozostać jednym z wiodących krajów uprzemysłowionych, musimy dokręcić wiele śrub”.
Niemiecka gospodarka tkwi w zapaści. Oczekiwane wiosenne ożywienie nie nastąpiło. Produkt krajowy brutto (PKB) w drugim kwartale w porównaniu z poprzednim kwartałem uległ stagnacji, jak ogłosił niemiecki Federalny Urząd Statystyczny na podstawie wstępnych danych. Zdaniem ekonomistów, perspektywy na najbliższe miesiące również się zaciemniły.
Dulger powiedział: „Nastroje w firmach się pogarszają – nie mamy też dobrego klimatu inwestycyjnego. Przede wszystkim obecnie nie jesteśmy atrakcyjni dla inwestycji zagranicznych, częściowo dlatego, że jesteśmy krajem o wysokich podatkach. atrakcyjna lokalizacja. Potrzebujemy inwestycji w lokalizację. Przede wszystkim Niemcy muszą stać się szybsze i bardziej cyfrowe.”



