Cana frachtu z Chin

AktualnościWiadomości

Niemiecka gospodarka jest w stagnacji

Niemiecka gospodarka znajduje się w stagnacji, powstrzymując ostatnią recesję. Federalny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że produkt krajowy brutto (PKB) od kwietnia do czerwca utrzymywał się na poziomie I kwartału. Wcześniej kurczył się przez dwa kwartały z rzędu w czasie, który ekonomiści nazywają techniczną recesją. Jednak tym razem analitycy oczekiwali wzrostu o 0,1 proc. Według statystyk “wydatki konsumpcyjne gospodarstw domowych tym razem ustabilizowały się po słabym zimowym półroczu”.

Perspektywy na drugą połowę roku nie są jednak różowe. Wraz z indeksem koniunktury Ifo, najważniejszym wyprzedzającym wskaźnikiem rozwoju największej gospodarki Europy, spadł w lipcu trzeci miesiąc z rzędu. „Słaba faza niemieckiej gospodarki przedłuża się” – powiedział Ifo.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy również nie dał w tym tygodniu dobrego raportu niemieckiej gospodarce. W swojej najnowszej prognozie gospodarczej MFW zakłada, że ​​gospodarka niemiecka jest jedynym z ponad 20 badanych krajów i regionów, w których produkcja gospodarcza nieznacznie spadnie w tym roku . Termin „chory człowiek Europy”, którym brytyjski magazyn „The Economist” opisywał Niemcy na przełomie tysiącleci, krąży po świecie.

Przemysł, który ma w Niemczech stosunkowo duże znaczenie z około 30 procentami wartości dodanej brutto, od dawna cierpi z powodu słabego rozwoju światowej gospodarki. Klienci niechętnie składają zamówienia, mimo że maj był na plus dzięki dużym zamówieniom. Przede wszystkim słabnie popyt z zagranicy, czego skutki odczuwa zorientowana na eksport niemiecka gospodarka. Ekonomista Commerzbanku , Ralph Solveen, przeanalizował, że produkcja powinna być wspierana jeszcze przez kilka miesięcy zamówieniami pozostawionymi w czasie pandemii koronowej . „Jednakże w drugiej połowie roku występuje znacząca niekorzyść, która może znacząco przyczynić się do ogólnego kurczenia się niemieckiej gospodarki w drugiej połowie roku”.

Wiele osób w Niemczech może sobie pozwolić na mniej ze względu na utrzymującą się wysoką inflację i hamuje konsumpcję. W pierwszym kwartale konsumenci wydali mniej na żywność i napoje, odzież, obuwie i wyposażenie domu niż pod koniec roku. Niemniej jednak konsumpcja prywatna może stać się w ciągu roku światełkiem nadziei: „Pozytywne bodźce mogą pochodzić z konsumpcji, wspieranej przez rosnące płace i słabnącą presję inflacyjną”, mówi główny ekonomista KfW, Fritzi Köhler-Geib. Główny ekonomista Commerzbanku, Jörg Krämer, zakłada, że ​​w czwartym kwartale płace w układzie zbiorowym prawdopodobnie wzrosną jeszcze bardziej niż ceny konsumpcyjne.

Inwestycje w budownictwie wzrosły na początku roku ze względu na łagodną pogodę. Ale lata boomu budowlanego, który był podstawą niemieckiej gospodarki, na razie się skończyły. Znacznie wyższe oprocentowanie kredytów hipotecznych i wysokie koszty budowy osłabiają popyt. W pierwszych pięciu miesiącach 2023 r. napływ zamówień w głównych branżach budowlanych spadł o 14,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego (realnie) po korektach kalendarzowych i cenowych. Liczba wydanych pozwoleń na budowę spadła o 27 procent w porównaniu z rokiem poprzednim.

Wysokie stopy procentowe, za pomocą których banki centralne chcą ograniczyć inflację, powodują, że kredyty są droższe dla firm i konsumentów. Ma to wpływ między innymi na rynek nieruchomości i spowalnia gospodarkę. Przypisywanie słabego wzrostu Niemiec wyłącznie Europejskiemu Bankowi Centralnemu to za mało, mówi prezes Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii (IfW), Moritz Schurick . „To widać również, gdy patrzymy na naszych europejskich sąsiadów, z których wszyscy wykazują większą dynamikę gospodarczą”. W przeciwieństwie do lat 2002-2006, kiedy było znacznie ponad cztery miliony bezrobotnych, a stopa bezrobocia dochodziła do 13 procent, rynek pracy był jak dotąd w dużej mierze solidny. Liczba bezrobotnych wzrosła w czerwcu o 11 tys. do 2,555 mln w porównaniu z majem. Stopa pozostała jednak na niezmienionym poziomie 5,5 proc. Jednak według Instytutu Ifo prawie wszystkie sektory stają się bardziej ostrożne, jeśli chodzi o nowych pracowników.

Przez wiele lat za udany uznawano niemiecki model gospodarczy: import taniej (rosyjskiej) energii i dóbr użytkowych, eksport wysokiej jakości produktów w świat. Agresywna wojna Rosji na Ukrainie i jej konsekwencje pokazują problemy, które już teraz ciążyły na największej gospodarce Europy. Niemiecka gospodarka, ze stosunkowo wysokim udziałem energochłonnego przemysłu, narzeka na kosztowną energię, niepotrzebną biurokrację, wysokie podatki i brak wykwalifikowanych pracowników. „Dużej części naszej gospodarki brakuje pewności, że inwestycje się zwrócą w obliczu wysokich kosztów, a czasem nawet sprzecznych przepisów w Niemczech” – powiedział niedawno Niemieckiej Agencji Prasowej Peter Adrian, prezes Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Według głównego ekonomisty ING, Carstena Brzeskiego, międzynarodowa konkurencyjność Niemiec pogorszyła się już przed pandemią koronawirusa. „Napięcia w łańcuchu dostaw, wojna na Ukrainie i kryzys energetyczny ujawniły strukturalne słabości niemieckiego modelu gospodarczego i dochodzą do już słabej cyfryzacji, rozpadającej się infrastruktury i zmian demograficznych”. Podobnego zdania jest Christian Rusche z bliskiego pracodawcom instytutu przemysłu niemieckiego: „W ostatnim czasie warunki inwestowania w Niemczech ponownie się pogorszyły z powodu wysokich cen energii i pogłębiającego się niedoboru wykwalifikowanych pracowników”. Wiele problemów jest rodzimych, w tym wysokie podatki od przedsiębiorstw, rozrastająca się biurokracja i chora infrastruktura.

Polecane artykuły
AktualnościChinyWiadomości

Cena frachtu z Chin – jak ją rozumieć i skutecznie obniżać koszty importu

AktualnościWiadomości

UE pracuje nad nowym planem dla Bałtyku

AktualnościWiadomości

Przesłuchania do kolejnego filmu o Jamesie Bondzie w końcu się rozpoczęły

AktualnościWiadomości

Chiny grożą „kontratakiem”, jeśli UE wprowadzi nowe ograniczenia handlowe

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *