Największy państwowy fundusz majątkowy na świecie jest największym akcjonariuszem głównego szwajcarskiego banku UBS z 5 proc . Z 1,4 biliona dolarów norweski państwowy fundusz majątkowy, najsilniejszy na świecie, jest jego udziałowcem od 20 lat i na początku miesiąca zwiększył swoje udziały. Widać to po informacjach UBS o największych akcjonariuszach . Norwegowie spychają na swoje miejsce amerykańskich inwestorów Dodge & Cox i Blackrock.
Kiedy w marcu trzeba było ratować ten duży bank, norweski państwowy fundusz majątkowy był także jednym z największych inwestorów w Credit Suisse . Awaryjne przejęcie Credit Suisse jak dotąd opłaciło się UBS: zorganizowana przez państwo akcja ratunkowa przyniosła mu niedawno najwyższy kwartalny zysk, jaki kiedykolwiek osiągnął bank. Ponieważ cena zakupu niegdyś drugiego co do wielkości banku w Szwajcarii była znacznie niższa od wartości księgowej, ostatecznie UBS zarobił prawie 28,9 miliarda dolarów amerykańskich (około 27 miliardów euro). Zysk wynika niemal wyłącznie z zysku księgowego z przejęcia CS.
Nadszedł czas na restrukturyzację: w nadchodzących latach marka Credit Suisse zniknie całkowicie, a szwajcarska działalność spółki zależnej zostanie w pełni zintegrowana. Zniknie 3000 miejsc pracy. Na koniec 2021 r. UBS i Credit Suisse zatrudniały łącznie około 120 000 pracowników. Szef UBS Segio Ermotti chce w ten sposób zaoszczędzić łącznie dziesięć miliardów dolarów. Najnowsze dane kwartalne wzmocniły akcje: od czasu zatwierdzenia akcji ratunkowej Credit Suisse wartość rynkowa UBS wzrosła o ponad 30 procent. Analitycy oczekują, że UBS wznowi w przyszłym roku program skupu akcji. Zostało to wstrzymane ze względu na integrację Credit Suisse z własnymi strukturami.
W połowie czerwca sfinalizowano przejęcie Credit Suisse. UBS zapłacił za swojego poprzedniego rywala zaledwie trzy miliardy franków szwajcarskich (3,1 miliarda euro). Państwo i bank centralny wsparły przejęcie gwarancjami na łączną kwotę 109 miliardów franków na wypadek, gdyby w księgach Credit Suisse nadal pojawiało się ogromne ryzyko. UBS zwrócił te gwarancje około trzy tygodnie temu.



