Drony stają się coraz bardziej powszechnym gadżetem. W wojsku, lotnictwie, usługach oraz w codziennej zabawie tzw. drony cywilne. I oto na rynku znalazł się najmniejszy dron nazwany Piccolissimo, dzieło naukowców z Uniwersytetu w Pittsburgh’u. Jest w pełni sterowalny i ma własne zasilanie.
Piccoilissimo waży 2,5 grama, jest wielkości 5 centowe monety i zostało wyprodukowane przez drukarkę 3D. Ma wiele zastosowań – według twórców tego mikro robota. Miedzy innymi w rolnictwie, usuwaniu klęsk żywiołowych, monitorowaniu akcji poszukiwawczych. “Mając 100 lub 1000 małych dronów można zbadać dokładniej i taniej miejsce katastrofy niż jeden duży dron ” mówi twórca drona Yim. Nie wspomina się o ich użyciu w akcjach szpiegowskich i militarnych, bo to wydaje się oczywiste. Od dzisiaj uwaga na bzykające mini drony. O cenie twórcy Piccoilissimo nie wspominają.



