Poważna porażka modelu biznesowego Meta w Europie: w przyszłości grupa na Facebooku nie będzie już mogła wykorzystywać danych osobowych swoich użytkowników do personalizacji reklam bez pytania. Tak zdecydował w środę odpowiedzialny irlandzki organ ochrony danych DPC. Jednocześnie nałożył karę w wysokości 390 mln euro. Grupa naruszyła ogólne rozporządzenie UE o ochronie danych na swoich platformach Facebook i Instagram, ogłosił DPC.
210 milionów euro należy się za naruszenie Facebooka i 180 milionów euro za Instagram. Obie sprawy dotyczą spersonalizowanych reklam i sposobu, w jaki firma kierowana przez Marka Zuckerberga (38 l.) gromadzi i przetwarza dane osobowe użytkowników.
Meta była „rozczarowana” decyzją i zapowiedział odwołanie. W odpowiedzi grupy firmy stanęły w obliczu niejasnej sytuacji prawnej. „Głęboko wierzymy, że nasze podejście jest zgodne z unijnym rozporządzeniem o ochronie danych (…) i zamierzamy odwołać się zarówno od treści decyzji, jak i od kar” – kontynuuje meta oświadczenie.
Irlandzki regulator od dawna wstrzymuje się z podjęciem działań przeciwko Facebookowi i Meta po skargach klientów Facebooka i działaczy na rzecz ochrony danych. W grudniu Europejska Rada Ochrony Danych uchyliła DPC, wzywając irlandzkie władze do podjęcia stanowczych działań przeciwko internetowemu gigantowi.
Od 2018 roku RODO reguluje warunki, na jakich dane osobowe mogą być wykorzystywane. W niektórych przypadkach można to zrobić również bez wyraźnej zgody klienta, na przykład jeśli sklep internetowy przekazuje dane dostawcy usług kurierskich.
Meta zmieniła swoje warunki w 2018 roku tak, że akceptując je, użytkownicy automatycznie wyrażają zgodę na wykorzystanie ich danych osobowych do reklamy ukierunkowanej. Agencja doszła do wniosku, że w ten sposób firma skutecznie nakłaniała użytkowników do zaakceptowania pewnych warunków, w przeciwnym razie usługi nie byłyby już dla nich użyteczne. Meta ma teraz trzy miesiące na dostosowanie swojej praktyki do obowiązujących przepisów.
Rzecznik ochrony danych Max Schrems, który jest jednym ze skarżących, skrytykował podejście Meta: „Zamiast mieć opcję tak/nie dla spersonalizowanych reklam, po prostu przenieśli klauzulę zgody do ogólnych warunków. To nie tylko niesprawiedliwe, ale jasne nielegalny.”
Naruszenia w trzeciej sprawie dotyczącej Whatsapp, innej spółki zależnej Meta, zostaną rozpatrzone oddzielnie. Grupa została skazana na całą serię grzywien za naruszenia ochrony danych w zeszłym roku – ostatnio pod koniec listopada na zapłacenie 265 mln euro za zhakowane dane użytkowników.
Po raz pierwszy w 18-letniej historii firmy grupa zwolniła w zeszłym roku zatrudnienie . Zuckerberg ogłosił w listopadzie, że zredukuje łącznie 11 000 miejsc pracy, czyli 13 procent, na Facebooku, Instagramie i WhatsApp. Powodem podanym przez szefa firmy było pogorszenie koniunktury gospodarczej, wzmożona konkurencja i malejące wpływy z reklam, które wpłynęły na sprzedaż bardziej niż oczekiwano.



