AI skraca czas cyberataków

AktualnościWiadomościwojna Iran

Linie lotnicze odwołują tysiące lotów z powodu niedoborów paliwa

Wojna z Iranem zakłóca globalny ruch turystyczny. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni linie lotnicze na całym świecie usunęły dwa miliony miejsc z majowych rozkładów lotów, jak podaje Financial Times,  powołując się na dane firmy analitycznej Cirium. Oznacza to, że tysiące lotów zostało całkowicie odwołanych lub przekierowanych na mniejsze, bardziej oszczędne samoloty z powodu zagrożenia niedoborem paliwa. 

Aby zobrazować te liczby: według danych całkowita liczba dostępnych miejsc we wszystkich liniach lotniczych spadła ze 132 milionów do 130 milionów między połową a końcem kwietnia, co stanowi spadek o około 1,5 procent. Lufthansa zgłosiła najwięcej odwołanych lotów. Między majem a październikiem odwołała 20 000 lotów krótkodystansowych , oszczędzając około 40 000 ton paliwa lotniczego. Tylko w maju odwołano ponad 400 000 miejsc.

Turkish Airlines również niedawno znacząco ograniczyły liczbę miejsc, redukując ją o ponad 500 000 w maju. Chociaż ich kluczowy węzeł w Stambule pozostaje w pełni funkcjonalny, Turkish Airlines ostrzega przed wpływem ograniczeń paliwowych na działalność. Linie lotnicze Air China odnotowały drugą co do wielkości liczbę odwołanych lotów, z prawie 500 000 miejsc, po odwołaniu lotów, w tym lotów krajowych między Chengdu a Pekinem.

Niedobory, szczególnie w Azji

Według dziennika „FT” niedobory są szczególnie dotknięte regionem azjatyckim, gdzie znaczna część paliwa pochodzi z regionu Zatoki Perskiej.

Linie lotnicze Air France oświadczyły, że poproszono je o nieoferowanie dodatkowych lotów do Singapuru i Tokio. Powód: dwa główne huby w Azji chcą ograniczyć zużycie paliwa. Żadna europejska linia lotnicza nie wysłałaby samolotu do Azji, który utknąłby tam bez paliwa, powiedział analityk lotniczy John Strickland w wywiadzie dla Financial Times. „Ceny paliwa zawsze podlegały wahaniom, ale nie sądzę, żeby za moich czasów kiedykolwiek wystąpiły niedobory”.

Odwołanie lotów to tylko jeden ze sposobów radzenia sobie z sytuacją kryzysową. Innym jest wykorzystanie bardziej wydajnych samolotów. Według Financial Times, Etihad, na przykład, zmienił Airbusa A350 z prawie 400 miejscami na Boeinga 787 z 220 do 300 miejscami (w zależności od konfiguracji) na trasie Abu Zabi-Hongkong.

Aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na bezpośrednie loty między Europą a Azją, na niektórych trasach rozmieszczono większe samoloty. Według Financial Times, Air France korzysta obecnie z większej wersji Boeinga 777 na trasie do Bombaju. Air China również korzysta z większego Boeinga 777 na trasie z Londynu Heathrow do Pekinu.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Administracja Trumpa nasila działania mające na celu odebranie obywatelstwa naturalizowanym Amerykanom

AktualnościWiadomości

Dlaczego prezesi firm komentują kontrowersje polityczne?

AktualnościinnowacjeWiadomości

Dlaczego radykalne innowacje nie zyskują popularności na rynku

AktualnościWiadomości

UE najwyraźniej planuje nałożenie ceł na chińskie samochody hybrydowe

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *