To wskaźnik, że Niemcy maja już za sobą największe w ruchu pasażerskim spowodowane pandemią. Lotniska zwykle przeżywają boom w sezonie wakacyjnym, ale w tym roku jest inaczej – chociaż niektórzy pasażerowie chętni do podróży prawdopodobnie wrócą. Wskazują na to cotygodniowe statystyki i dane dotyczące liczby pasażerów prezentowane przez lotnisko we Frankfurcie.
W ubiegłym tygodniu liczba pasażerów na największym lotnisku w Niemczech nieco się poprawiła. Liczby te pozostają jednak nadal na bardzo niskim poziomie z powodu kryzysu korony. W tygodniu od 29 czerwca do 5 lipca operator portu lotniczego Fraport naliczył około 251 000 pasażerów na największym lotnisku w Niemczech, czyli o 83,3% mniej niż rok wcześniej. To było dobre 78 000 pasażerów więcej niż tydzień wcześniej, kiedy spadek wyniósł 89,3 procent.
Ruch lotniczy spadł w ubiegłym tygodniu o 71,2 procent do 3074 startów i lądowań. Ta wartość poprawiła się również w cotygodniowym porównaniu. W poprzednim tygodniu spadek wyniósł prawie 80 procent do 2365.
W przeciwieństwie do tego, przewozy towarowe były nieco słabsze w porównaniu z poprzednim tygodniem. Wolumen frachtu i poczty lotniczej spadł o prawie jedną piątą w ciągu siedmiu dni do 5 lipca w porównaniu z analogicznym tygodniem poprzedniego roku do 34 155 ton.
Wiele linii lotniczych oferuje więcej lotów od czerwca po znacznym załamaniu ruchu pasażerskiego od końca marca ze względu na globalne ograniczenia podróży. Od 15 czerwca Federalne Ministerstwo Spraw Zagranicznych zniosło ostrzeżenia dotyczące podróży dla większości państw członkowskich UE, strefy Schengen i Wielkiej Brytanii. Przedstawiciele branży oczekują, że ruch pasażerski powróci do poziomu pandemii sprzed koronawirusa za kilka lat.