W związku z wysokimi cenami energii Komisja Europejska przewiduje historyczny rekord inflacji w strefie euro w tym roku. Zgodnie z letnią prognozą gospodarczą brukselskich władz, inflacja ma wynieść średnio w skali roku 7,6 proc. W majowej prognozie wiosennej Komisja nadal zakładała inflację na poziomie 6,1 proc. dla krajów strefy euro.
Komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych Paolo Gentiloni (67 l.) postrzega konsekwencje wojny u bram UE jako siłę napędową rozwoju: „Bezpodstawna inwazja Rosji na Ukrainę nadal wstrząsa światową gospodarką”. Zakłóciłoby to dostawy energii i zboża. W rezultacie ceny wzrosły i ucierpiało zaufanie, podkreślił Włoch.
W Europie wzrost gospodarczy po pandemii koronawirusa pobudził wzrost. Jednak mimo obiecującego rozpoczęcia sezonu wakacyjnego latem, w drugiej połowie roku można spodziewać się jedynie stonowanej aktywności gospodarczej.
Jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, Komisja Europejska zakłada zatem, że w 2022 r. gospodarka UE wzrośnie o 2,7 proc. Oczekuje się, że wzrost w strefie euro wyniesie 2,6 proc., co stanowi niewielką korektę w stosunku do prognozowanych w maju 2,7 proc.
Jednak na następny rok Komisja skorygowała swoje prognozy znacznie w dół. Zakłada 1,5 proc. wzrostu w całej UE i 1,4 proc. w strefie euro. W maju ekonomiści nadal mówili o 2,3 proc. zarówno w UE, jak iw strefie euro. Tłem jest m.in. sytuacja na rynkach energii.
W przypadku Niemiec Komisja Europejska spodziewa się stopy inflacji na poziomie 7,9 proc. w 2022 r. i 4,8 proc. w 2023 r. Jednocześnie obniżyła swoją prognozę wzrostu gospodarczego na ten rok do 1,4 z 1,6 proc. Do 2023 roku spodziewa się wzrostu w Niemczech o 1,3 (prognoza wiosenna 2,4) proc.



